Tort naleśnikowy czekoladowy

Wielokrotnie planowałam jego klasyczną, jasną wersję. Wyobrażałam sobie prostotę, z jaką przekłada się go kremem z mascarpone z dodatkiem białej czekolady, a wierzch dekoruje prostą polewą i owocami, posypuje migdałami lub orzechami. Ostatecznie jako pierwszy przygotowałam tort naleśnikowy czekoladowy. Zaplanowałam przygotowanie go z okazji wieczoru panieńskiego koleżanki.

Zobacz też: Więcej czekoladowych inspiracji

Część uczestniczek imprezy nie jada nabiału, więc na ciasto naleśnikowe wybrałam wersję z olejem i mlekiem roślinnym. Polewę czekoladową, zamiast z jogurtem, wymieszałam z gęstym mlekiem kokosowym z puszki. Naleśniki przełożyłam dwoma rodzajami kremu – na jednej połowie znalazł się klasyczny krem czekoladowy, na drugiej zagościł wegański krem z awokado.

Smażyłam naleśniki po niecałych 4 godzinach snu, zanim obudziła się nocująca w domku obok, przyszła panna młoda. Zapomniałam zabrać ze sobą blendera, więc awokado, na szczęście w większości dojrzałe, na zmianę z dwiema dziewczynami, ugniatałyśmy widelcem. Jedno awokado było zbyt twarde, dlatego kremu wyszło odrobinę za mało. Na śniadanie, po kryjomu, zjadłyśmy 3 „nadmiarowe” naleśniki. Na patelni, na widoku, został jeden, zauważony nieco później przez organizatorkę imprezy, która, na szczęście, nie domyśliła się, że w naszej lodówce czeka na nią tort naleśnikowy czekoladowy udekorowany ukradzionymi z jej domku, wcześniejszego wieczoru, kilkoma truskawkami, bo borówki i kiwi na szczęście kupiłam po drodze.

Wykorzystałam mąkę orkiszową i ksylitol, żeby uzyskać niższy indeks glikemiczny deseru. Byłam bardzo zdziwiona, że krem awokado cieszy się większym uznaniem od klasyki. Polecam spróbować, nawet jako samodzielny deser zaserwowany w małych pucharkach.

Tort naleśnikowy czekoladowy

Liczba porcji 8-12
Czas przygotowania i oczekiwania 2 godz., 15 min
Czas gotowania 45 min
Całkowity czas 3 godz.
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN
Tort naleśnikowy czekoladowy z kremem z mascarpone lub awokado czyli pyszny i mało skomplikowany, czekoladowy tort z naleśników bez pieczenia, udekorowany świeżymi, kolorowymi owocami. Można przygotować jako bezglutenowy lub wegański.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

Naleśniki

  • 6 jajek
  • 4 Szklanki mleka (krowie lub roślinne, np. kokosowe lub migdałowe; można wykorzystać też maślankę)
  • 2 łyżeczki cukru (najlepszy będzie cukier brzozowy czyli ksylitol, zdrowszy od klasycznego, o niższym indeksie glikemicznym; można wykorzystać też syrop z agawy, erytrytol lub miód)
  • 1⅔ Szklanki mąki (najlepsza mąka na naleśniki to mąka pszenna wrocławska typ 500 lub luksusowa typ 550; polecam też mąkę orkiszową typ 630-700, która ma najniższy indeks glikemiczny)
  • 4 łyżeczki oleju lub stopionego masła

Krem (do wyboru)

  • krem czekoladowy z 1 kg mascarpone
  • 6-8 awokado + ⅓ szklanki miodu lub cukru (najlepiej ksylitolu) + 12 łyżek kakao + szczypta soli + 1 łyżka ekstraktu z wanilii (wszystkie składniki zmiksowane w blenderze lub uduszone widelcem)

Do dekoracji

  • polewa czekoladowa (50 g oleju kokosowego lub masła + 2 łyżki kakao + 2-3 łyżki cukru (najlepiej ksylitolu) + 2 łyżki mleka kokosowego -> tłuszcz roztopiony z cukrem w kąpieli wodnej, wymieszany z kakao, następnie na koniec rozcieńczony mlekiem kokosowym, dokładnie wymieszany)
  • 3-4 truskawki (1 w całości, pozostałe pokrojone na połówki lub plasterki)
  • 1 kiwi (obrane, pokrojone na plasterki)
  • jagody lub borówki amerykańskie

Do dekoracji (opcjonalnie)

  • świeża mięta
  • migdały w płatkach (uprażone na suchej patelni)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Lubisz moje przepisy? Zobacz moją pierwszą książkę kucharską, do kupienia z darmową dostawą do domu.

Moje porady

Tort naleśnikowy czekoladowy bez jajek - jajka zastępujemy drobno mielonym lnem złocistym zalanym gorącą wodą, odstawionym na kilka minut do napęcznienia. Na 1 jajko przypada zamiennik w postaci 1 łyżki lnu zalanej 1-2 łyżkami wody.

Tort naleśnikowy czekoladowy bezglutenowy - połowę mąki pszennej zastępujemy uniwersalną mąką bezglutenową najlepszą, a drugą połowę - sproszkowaną tapioką
Tort naleśnikowy czekoladowy wegański - stosujemy połączenie zamienników dla naleśników bez mleka krowiego i bez jajek, a masło zastępujemy olejem roślinnym, np. kokosowym, wykorzystując do przełożenia krem z awokado

Naleśniki czekoladowe można zastąpić klasycznymi crepes lub innymi naleśnikami, np. grubymi pancakes lub biszkoptowymi.

Przydatne poradniki:

  1. Krem czekoladowy - przepis
  2. Polewa czekoladowa - przepis

Tort naleśnikowy czekoladowy - Jak zrobić

Ciasto naleśnikowe
Krok 1
Wszystkie składniki rozkłócam w misce lub wysokim naczyniu za pomocą widelca lub trzepaczki.
Krok 2
Na dobrze rozgrzanej patelni, o średnicy 24 cm, posmarowanej cienko tłuszczem (trzeba dosmarowywać co drugi naleśnik), unosząc ją powyżej palnika na czas wylewania ciasta, smażę z obu stron cienkie naleśniki (ok. 10-12 sztuk).
Odkładam na talerz, studzę.
Krok 3
Wystudzone naleśniki, na talerzu przeznaczonym do serwowania tortu lub paterze, układam jeden na drugim, przekładając każdy cienką warstwą wybranego kremu. Przykrywam ostatnim naleśnikiem i delikatnie dociskam dłonią, wyrównując powierzchnię kremu.
Krok 4
Ostatni, wierzchni naleśnik, dekoruję polewą czekoladową i owocami oraz, opcjonalnie, migdałami i innymi dekoracjami cukierniczymi. Odstawiam do lodówki na min. 2 godziny do stężenia.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Tort naleśnikowy czekoladowy, bez pieczenia, podbił serca dziewczyn. Jeśli nie macie możliwości, na imprezie wyjazdowej, zamówić tortu w cukierni lub upiec go samodzielnie, wersja naleśnikowa, do której nie trzeba miksera, poleca się na przyszłość :).

Tort naleśnikowy czekoladowy
Tort naleśnikowy czekoladowy
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN i jestem autorką książki „Superfood po polsku”. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni. Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

1 Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Polub, zanim zapomnisz :)