Kuchnia australijska

Kuchnia australijska – przepisy na potrawy z Australii. Jest to mieszanka kuchni rdzennych mieszkańców kontynentu – Aborygenów, którzy polowali na dzikie zwierzęta tj. kangury, krokodyle, ptactwo oraz łowili ryby i owoce morza i napływowej kuchni brytyjskiej, która połączyła siły z wpływami azjatyckimi i z innych części świata.

Pokazuję najlepsze przepisy na dania kuchni australijskiej – sprawdzone i przetestowane, poznane podczas podróży do Australii.

Steki z kangura

Steki z kangura

Odwiedzając piękną Australię, przygotujcie się na standardowe pytanie padające od większości znajomych, które będzie przewijać się w Waszych rozmowach po powrocie z podróży: „Jak tam, jadłaś kangura?”. Prawdą jest, że w Australii jada się te zwierzęta. Nie każdy jednak wie, że nie jest to typowe mięso, które pojawia się codziennie na australijskich stołach tak samo jak w Polsce nie gotuje się codziennie jelenia, sarny czy dzika. Na kangury polowali dawniej Aborygeni, rdzenni mieszkańcy dalekiego, australijskiego lądu, a dziś zwierzęta te traktuje się, pod względem kulinarnym, tak samo jak żyjącą w europejskich lasach dziczyznę. Steki z kangura, będąc w Australii, najlepiej przyrządzić samodzielnie – próżno ich szukać w restauracjach w większych miastach, gdzie można je ewentualnie spotkać w nielicznych miejscach, oferowane bardziej jako atrakcję turystyczną niż posiłek, na który idzie się wieczorem w gronie przyjaciół lub z okazji randki.

3 Shares
Anzac biscuits

Anzac biscuits

Najpopularniejsze ciastka w Australii, które w kawiarniach można kupić za 1 dolara za sztukę. Anzac biscuits kuszą ze szklanych słoików i nie sposób się im oprzeć, kiedy już raz się spróbowało tego lekko kokosowego smaku, odłamując delikatnie kawałek chrupiącego z wierzchu i odrobinę wilgotnego w środku ciasteczka.

5 Shares
Beza Pavlova

Tort Pavlova

Słynna rosyjska balerina, Anna Pavlova, tańcząca w balecie na przełomie XIX i XX wieku, była znana jako pierwsza tancerka podróżująca z tanecznym tournee po całym świecie i odtwórczyni głównej roli w „Umierającym Łabędziu”. Do dziś uważa się też, że to właśnie ona, delikatna, eteryczna, o zwiewnych ruchach, zainspirowała podczas swojej podróży do Australii i Nowej Zelandii twórcę słynnego deseru. Choć między dwoma krajami odwiedzonymi kiedyś przez Annę trwa spór o jego pochodzenie, pewien cukiernik w latach dwudziestych XX wieku, na cześć słynnej baleriny stworzył prosty i niebiański wręcz deser – tort Pavlova, który z czasem Amerykanie zaadoptowali jako tradycyjny przysmak przygotowywany z okazji święta 4. lipca.

136 Shares

Polub, zanim zapomnisz :)