Racuchy drożdżowe

Rodzinne śniadanie albo podwieczorek to doskonały czas na racuchy drożdżowe i choć u mnie w domu przygotowywało się racuchy bez dodatku drożdży to właśnie ta wersja zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu. Ciasto jest mało wymagające i można nawet pokusić się, z czasem, o przygotowywanie go najlepszą pod słońcem, babciną metodą „na oko”, a konsystencja – czy to odrobinę rzadsza, czy nieco gęstsza, i tak po usmażeniu będzie odpowiednia.

Zobacz też: Więcej pomysłów na energetyczne, smaczne śniadania

Lubię od czasu do czasu usmażyć trochę racuchów na zapas i zamrozić. Są idealnym pomysłem na ekspresowe śniadanie, zwłaszcza gdy poprzedniego dnia nie zdążyłam zrobić zakupów, znudzą mi się kanapki i wolę sięgnąć po coś szybkiego. Rozmrażam je wtedy w kuchence mikrofalowej, a następnie podgrzewam – czy to w „mikrofali”, czy na suchej patelni ceramicznej. Najlepiej smakują oczywiście racuchy drożdżowe świeżo usmażone, posypane odrobiną cukru pudru lub polane syropem klonowym albo malinowym.

Do ciasta, jeszcze przed usmażeniem, można dodać surowe, obrane ze skórki, pokrojone w kostkę jabłka i/lub rodzynki, wzbogacić smak innymi, świeżymi owocami położonymi na racuchach już po usmażeniu, posypać odrobiną gorzkiego kakao lub cynamonu. Racuchy drożdżowe to jedno z tych dań, które, podobnie jak naleśniki, pozwala na odrobinę fantazji, szaleństwa i radości podczas przygotowywania domowego posiłku.

Z jakimi dodatkami najbardziej smakują Wam racuchy?

Racuchy drożdżowe

Liczba porcji 18-24 sztuki
Czas przygotowania i oczekiwania 20 min
Czas gotowania 25 min
Całkowity czas 45 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 500 g mąki (przesiana; polecam mąkę orkiszową typ 630, o niskim indeksie glikemicznym; można wykorzystać też mąkę razową lub bezglutenową, albo mąkę pszenną wrocławską typu 500 lub luksusową typ 550)
  • 50 g drożdży (świeże)
  • 1½ Szklanki mleka (lub 1 szklanka mleka i ½ szklanki jogurtu naturalnego; całość mleka można zastąpić 1½ szklanki maślanki lub mleka zsiadłego (kwaśnego); w wersji wegańskiej można wykorzystać mleko roślinne, np. kokosowe)
  • szczypta soli
  • 1-2 łyżki cukru waniliowego

opcjonalnie

  • 1 jajko

Dodatkowo

  • olej do smażenia

Do dekoracji

  • cukier puder

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Nie masz składników? Zrób zakupy bez wychodzenia z domu, w najniższych cenach.

Moje porady

Racuchy drożdżowe - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Przydatne poradniki:

  1. Jak zrobić cukier waniliowy
  2. Jak zrobić rozczyn drożdżowy
  3. Jak wybrać tłuszcz do smażenia

Racuchy drożdżowe - Jak zrobić

Krok 1
Z mąki przesianej z solą formujemy w dużej misce kopiec, w środku tworzymy zagłębienie i rozkruszamy drożdże, zasypując je cukrem lub cukrem waniliowym.
Krok 2
Zalewamy drożdże połową szklanki ciepłego, podgrzanego mleka lub maślanki i odstawiamy w ciepłe miejsce, pod przykryciem, do wyrośnięcia rozczynu.
Krok 3
Dodajemy jajko, sól i pozostałe mleko (lub mleko i jogurt albo maślankę), mieszamy dokładnie drewnianą łyżką lub mikserem wyposażonym w końcówki-świderki (można też wymieszać ciasto ręcznie, ale będzie się mocno lepić do dłoni), przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce wolne od przeciągów na ok. 2 godziny, do wyrośnięcia.
Krok 4
Na rozgrzanym oleju (ok. 5 mm wysokości), najlepiej na teflonowej albo ceramicznej patelni, smażymy racuchy na średnim ogniu z obu stron (zbyt niski ogień to szansa na większą ilość pochłoniętego przez ciasto tłuszczu; zbyt duży ogień może sprawić, że racuchy szybko usmażą się z wierzchu, a w środku pozostaną surowe).
Krok 5
Nadmiar tłuszczu można odcisnąć, kładąc usmażone racuchy drożdżowe na papierowym ręczniku lub serwetce.
Krok 6
Gotowe racuchy dekorujemy przesianym przez sitko cukrem pudrem, można też podać je z cynamonem, polewą czekoladową czy świeżymi albo duszonymi owocami lub dżemem/konfiturą/owocami w syropie, a nawet z syropem klonowym.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Racuchy drożdżowe
Racuchy drożdżowe
Racuchy drożdżowe
Racuchy drożdżowe
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni. Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

20 komentarzy
  1. Uwielbiam racuchy i takie proste, szybkie przepisy. Koniecznie dzis musze je przygotowac :))) Dziekujemy serdecznie x x x

  2. No spadłaś mi z nieba, jutro chcę robić racuchy a juz sto lat nie robiłam i miałam właśnie szukac przepisu:-))) super

  3. Witam! Od dawna podglądam Twoje filmiki, jak mam wolne to staram się coś ugotować z Twoich przepisów…nie będe ukrywać, że mam zawsze przy pieczeniu problem jaką mąkę dodać…jak nie piszesz o jaką chodzi to dodajesz pszenna? sorry za głupie pytanie ,ale się ucze 🙂 Pozdrawiam gorąco 🙂

    1. Jak nie piszę jaką to znaczy, że chodzi o pszenną tortową typ 450. Nie ma głupich pytań, skoro chcesz się czegoś dowiedzieć – to się chwali :). Możesz też dodać mąkę pszenną wyższego typu, byle nie razową i nie krupczatkę, bo to już zupełnie inna konsystencja ciasta i ich zastosowanie nie jest tak uniwersalne.

  4. Moje ciasto z dodatkiem jajka miało faktycznie lżejszą konsystencję i nawet wzbudziło mój niepokój, ale na patelni okazało się, że zamienia się w smaczne racuchy.:-) Przepis zaliczam do udanych.

    Mój sposób na wspólną kolację – racuchy smażę wcześniej, a następnie umieszczam je w żaroodpornym naczyniu w ciepłym piekarniku. Dzięki temu siadam ze wszystkimi do posiłku, a nie obsługuję towarzystwo, smażąc kolejne partie placków.

  5. Ja zrobiłem podwójną ilość – z 1 kg mąki. Wyszło tyle, że najadłem się około dziesięcioma i zostało jeszcze ponad 40!

    1. Może być, wyrosną. W razie czego można dać o 10 g więcej drożdży, bo żytnia mąka jest cięższa i w rezultacie daje trochę bardziej zbite, wilgotniejsze ciasto. Nie mam natomiast pewności co do smaku, dlatego próbę przeprowadziłabym na połowie porcji :).

Masz pytanie lub sugestię? Napisz do mnie!

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Służy weryfikacji potwierdzającej, że jesteś prawdziwą osobą.

Komentarze niezgodne z zasadami netykiety nie będą publikowane.

Newsletter i e-book w prezencie :)

 

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia

Obserwuj mnie:

Najlepsze obiady, ciasta, przekąski, sałatki, drinki