Pierniczki świąteczne

Kolorowe pierniczki świąteczne. Piekę je co roku na Boże Narodzenie. Po upieczeniu leżakują w szklanym słoju, pięknie polukrowane, polane czekoladą, ozdobione bakaliami, a ja wpatruję się w nie z nadzieją, że już skruszały i mogę schrupać je ze smakiem zamiast obiadu ;).

Zobacz też: Więcej przepisów na Boże Narodzenie

Wiele lat temu upiekłyśmy je po raz pierwszy wspólnie z mamą. Część za mocno wyrosła, część nie skruszała, bo nie zamknęłyśmy szczelnie pudełek, ale spora część nakładu była smaczna i pięknie udekorowana. Kilkanaście sztuk odłożyłam, żeby za pomocą białego lukru wypisać na nich nasze imiona: moje, brata, rodziców oraz dziadków, cioci i wujka i kuzynostwa. W wigilijny wieczór każdy znalazł pierniczek z imieniem na swoim talerzu. Do dziś pamiętam zaskoczenie i wzruszenie dziadka, którego ciasteczko udekorowałam napisem „Józio” :).

Świąteczne pierniczki
Świąteczne pierniczki 2009

Z biegiem lat przygotowywałyśmy z mamą kolejne pierniczki świąteczne, zawsze wykrawane tymi samymi foremkami, ale co roku lukrowane w inny sposób. Teraz, kiedy nie mieszkam już z rodzicami, piekę je sama w swojej kuchni lub odwiedzam moją mamę i przygotowujemy je na początku grudnia. Po domu roznosi się piękny zapach piernikowej przyprawy i powoli zaczynamy czuć, że wkrótce rozpocznie się świąteczny czas.

Pierniczki czekoladowe
Pierniczki czekoladowe

Pierniczki świąteczne najlepiej upiec 3-4 tygodnie przed świętami, ale nawet te upieczone 2-3 dni przed Wigilią zdążą skruszeć, jeśli do pudełek, w których będą przechowywane, dołożymy po kawałku obranego jabłka.

Pierniczki świąteczne

Liczba porcji ok. 3 blaszki z wyposażenia piekarnika
Czas przygotowania i oczekiwania 3 godz., 15 min
Czas gotowania 10 min
Całkowity czas 3 godz., 25 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 500 g mąki (pszenna typ 450-650 lub orkiszowa typ 630-800; przesiana)
  • 200 g miodu (płynny)
  • 100-200 g cukru pudru
  • 120 g masła (stopione)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 Opakowanie przyprawy do pierników (ok. 20 g; mieszanka cynamonu, imbiru, kardamonu, kolendry, anyżu, goździków i gałki muszkatołowej)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Nie masz składników? Zrób zakupy bez wychodzenia z domu, w najniższych cenach.

Moje porady

Pierniczki świąteczne - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Odsypując 5-8 łyżek mąki i dodając dokładnie tyle samo (5-8 łyżek) gorzkiego kakao, można upiec pyszne pierniczki czekoladowe.
Przydatne poradniki:

  1. Jak zrobić najprostszy lukier
  2. Jak zrobić biały lukier
  3. Jak zrobić lukier z białek
  4. Jak zrobić lukier pomadkowy

Jak zrobić

Krok 1
Miód podgrzewam w garnku z cukrem i przyprawami, cały czas mieszając. Delikatnie studzę.
Krok 2
Mieszankę miodową łączę z mąką przesianą z sodą.
Krok 3
Dodaję roztopione masło i jajko i wyrabiam, aż ciasto będzie lśniące.
Krok 4
Ciasto wałkuję na grubość maksymalnie 0,5 cm (polecam cieniej, bo i tak wyrasta w trakcie pieczenia jak szalone).
Krok 5
Wykrawam pierniczki (za pomocą foremek lub nożem), układam na natłuszczonej blaszce i wypiekam przez ok. 10 minut w piekarniku nagrzanym do 150 °C. Przed pieczeniem można w pierniczkach zrobić dziurki (np. za pomocą słomki do drinków) i po upieczeniu i udekorowaniu powiesić je na choince.

UWAGA: Upieczone pierniczki będą miękkie, a po wystudzeniu mocno stwardnieją. Dopiero po leżakowaniu skruszeją i znów staną się miękkie.

Pierniczków nie należy rumienić podczas pieczenia, bo późniejsze skruszenie nie będzie możliwe.

W trakcie pieczenia można otwierać piekarnik i zamieniać blaszki miejscami, żeby wszystkie pierniki upiekły się równomiernie.
Krok 6
Gotowe, ostudzone pierniczki lukruję i ozdabiam, następnie zamykam szczelnie w słoju lub blaszanym pudełku - żeby skruszały. Będą smaczne i kruche już po 3-4 dniach, ale całkowicie przejdą przyprawami i wydobędą pełnię swojego smaku po ok. 3-4 tygodniach.

Pierniczki o wiele łatwiej kruszeją po polukrowaniu, przejmując część wilgoci z lukru (ale niestety lukier może przez to popękać, jeśli nie był odpowiednio gęsty!).

Jeśli po kilku dniach pierniczki nie kruszeją, do każdego pudełka wkładam po kawałku obranego jabłka, co znacznie ułatwi i przyspieszy nabieranie przez ciasto wilgoci.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Moje pierniczki świąteczne wyszły idealne. Oby było więcej tak udanych potraw w Nowym Roku :).

Biały lukier
Biały lukier

Przepis jest propozycją w zabawie Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009 organizowanej przez Olgę Smile prowadzącą bloga kulinarnego SmakImprezy.pl.

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni. Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

90 - tyle komentarzy ma ten wpis. Czekam na Twój :)
  1. Z sentymentem wspominam czas, gdy jakieś 8 lat temu zrobiłam ok.40 pierniczków na choinkę. Każdy był inny – inny kształt, kolory, dodatki. A wszystko za sprawą zakochania 🙂 To był prawdziwy amok! :)))

  2. Miałam robić piernik staropolski, ale zostawię to na przyszły rok. Moja rodzina nie lubi pierniczków – ja zawsze się narobię, naozdabiam, a potem to schnie. Za to będę piec indywidualne prezenty gwiazdkowe 🙂

  3. Drogie panie a moge wylozyc pierniczki na papier do pieczenia ? Czy „natluszczona” blaszka jest niezbedna ?
    Pozdrawiam serdecznie.

  4. Czy ciasto na pierniczki można wrobić dzień wcześniej, żeby poleżało w lodówce np i wypiec następnego dnia? Jest szansa, aby następnego dnia przyniesione do szkoły na zajęcia kulinarne przeżyło??…(czyli w temperaturze pokojowej kilka godzin po wyjęciu z lodówki, aż do momentu wypieku..)

    1. Paolino, nigdy nie odkładałam ciasta na drugi dzień, zawsze piekę od razu, więc niestety nie mam pewności. Kruche ciasto na pewno by przeżyło, piernikowe też podobno powinno leżakować, ale nie wiem w jakich warunkach.

  5. Natchnęłaś mnie:-) I dzisiaj upiekliśmy pierniczki z okazji pierwszego śniegu:-) Z przepisu Pozytywnej Kuchni. I okazały się… cudownie! Szczerze powiedziawszy pierniki nie należały do moich ulubionych ciastek, ale od tych nie mogę się oderwać! Pierwszy raz tak dobrze mi wyszły:-) Że ja durna, wcześniej korzystałam z innych przepisów:-(
    A z ciut ponad pół porcji wyszło 140 ciasteczek!!! Rozwałkowałam cieniutko, ale urosły jak dzikie i są bardziej kruche i chrupiące niż grubsze (których zrobiłam parę dla porównania).
    Teraz leżakują. Przed świętami będzie czas na dekorowanie:-) Jeśli dotrwają do tego czasu:-)

  6. musisz zmienić jakoś filmików, ten o piernikach był bardzo BIALY i aż raził w oczy, wszystko niewyraźne, a ładny obraz daje bardzo dużo.

  7. Zrobiłam dzisiaj pierniczki, wyszły super, całe mieszkanie nimi pachnie !!! Jutro lukruję, ciekawa jestem czy skruszeją faktycznie do świąt.
    [img]http://pozytywnakuchnia.pl/files/2011/11/pierniczki.jpg[/img]

    1. Jak ich dużo! Ale to dobrze, będziesz mogła je ukradkiem podjadać i nikt nie zauważy ;). Z lukrowaniem możesz też poczekać i ozdobić je na ostatnią chwilę, zwłaszcza jeśli lukier jest z białek. A jeśli nie chciałyby skruszeć, patrz porada o kawałkach jabłka :))).

      1. Miałam małe foremki, ale z motywami świątecznymi. Ciasto też wałkowałam na max 3 mm.
        Muszę jednak przyznać, że zrobiłam je na miodzie wrzosowym i chyba przez ten miód wyszły mocno aromatyczne, czuć w nich przyprawy i nie są słodkie. Lukier dosłodzi. Dopiero dzisiaj próbowałam, wczoraj delektowałam się samym zapachem z uwagi na przedświąteczną dietę 🙂

  8. Upiekłam dziś pierniczki z tego przepisu 😀 u mnie głownie gwiazdki, księżyce i serduszka 😉 rzeczywiście dużo wyszło i pięknie pachną 🙂

  9. Moje dzieci wycinały gwiazdki, serca, choinki, mikołaje i inne ciekawe kształty. Jeszcze nie wstawiłam ich do piekarnika a już chciały je jeść. Podczas pieczenia cały czas dreptały koło piekarnika a po upieczeniu bardzo szybko schrupały część z nich. Pierniczki są przepyszne!!! A jaki zapach unosi się w całym domu… zapachniało świętami 🙂

  10. wrzucam zdjęcia pierniczków już po ozdobieniu…
    dwa tygodnie od upieczenie już trochę skruszały, ale jeszcze potrzebują czasu…
    nie wiem tylko czy do świąt wytrzymają, chrupię je sobie codziennie do kawy… 🙁
    [img]http://pozytywnakuchnia.pl/files/2011/12/pierniczki_k.jpg[/img]

  11. [..YouTube..] @Antoninka7 dzięki wielkie :). Bardzo mi miło. Takie pierniczki to pierwszy krok do nauki dekorowania wypieków – można powymyślać dużo fajnych i całkiem prostych rzeczy :).

  12. [..YouTube..] dzięki wielkie :). Bardzo mi miło. Takie pierniczki to pierwszy krok do nauki dekorowania wypieków – można powymyślać dużo fajnych i całkiem prostych rzeczy :).

  13. dzięki wielkie :). Bardzo mi miło. Takie pierniczki to pierwszy krok do nauki dekorowania wypieków – można powymyślać dużo fajnych i całkiem prostych rzeczy :).

  14. Zrobiłam pierniczki po raz drugi, bo pierwsza partia za szybko została zjedzona. Musze przyznać, że przyprawa piernikowa przyprawie nie równa…

  15. co roku piekę z innego przepisu, bo mi się gdzieś zapodziewa kartka z instrukcją 🙂 w tamtym roku wyszły mi tak twarde, że zmiękły dopiero po Nowym Roku. Tym razem zaufam Tobie, bo zawsze mi wszystko wychodzi z Twoich przepisów :))) pozdrawiam serdecznie!

  16. Ja też już zrobiłam, tak się tylko zastanawiam czy tej przyprawy cale opakowanie to nie za dużo? No nic, zrobiłam według twojego przepisu, na razie są twarde, zobaczymy na święta. Mam nadzieję że będą pyszne ;–)

      1. a ja mam pytanie może dziwne, bo… robiłam wg Twojego przepisu – wczoraj, a dziś robimy drugą partię i… pierniczki są MIĘKKIE!!! W ogóle nie stwardniały!!! :/ więc nie wiem, czemu i czy to dobrze?? Czy może jeszcze stwardnieją? Poradź, proszę!!!

          1. wilgoć raczej u nas normalna 🙂 hmm… sama nie wiem… dzisiejsze to mi się nawet ciężko od blachy odklejały – takie byly jeszcze mokrawe, więc je dłużej piekłam, ale te wczorajsze są mięciutkie – jakby już świąteczne… 🙂

          2. Dorotko!!! Chyba odkryłam sekret!!!! To mój piekarnik jest chyba winowajcą!!!!! Właśnie mi twardnieją dzisiejsze (a wczorajsze są miękkie) – wczoraj piekłam 10 min, a dziś prawie 15, więc coś czuję, że ten piekarnik ma wolny rozruch i oszukuje mi z temperaturą… już mi tak kiedyś biszkopta załatwił…. 🙂

  17. Upiekłam z dzieciakami pierniczki i faktycznie wyszły pyszne, ale niestety nie wyrosły nam:( grubosc pozostała taka jak po rozwałkowaniu i wykrojeniu. Zastanawiam sie co zmienic jak bedziemy piekli nastepnym razem?

  18. Bardzo przekonujący głos 🙂 Jestem tzw. kucharzem amatorem, czas spróbować swoich sił w pieczeniu.. Na pewno spróbuję, dziękuję za filmik instruktażowy. 🙂

  19. Mam te same foremki ; D Przepis mi się podoba , martwi mnie tylko , że do świąt od upieczenia bd miała 10 dni . Czy tyle starczy , zdążą skruszeć ?

  20. Dorotko wyszły pyszne, a ten zapach w domu to poezja, od razu zapachniało świętami.
    Nigdy nie robiłam pierniczków, ponieważ myślałam że jest przy nich dużo pracy, całe szczęście się myliłam, są banalnie proste i super pyszne. Szczerze polecam przepis 🙂
    Mi wyszły 4 blachy

  21. właśnie szukam w internecie jakiegoś dobrego przepisu bo zamierzam w tym roku je upiec na święta i ten wygląda na idealny, boję się tylko że wyjdą mi za miękkie czy jeśli zrobię je tak ok 4 dni przed świętami i będą przez ten czas leżały w słoiku to stwardną? i czy 4 dni przed wystarczy czy upiec je wcześniej?

  22. Przepis jest świetny, prosty, a pierniki wychodzą bardzo smaczne, do tego wałek z wzorami z Ikei i w godzinę wyszło 80 pierników razem ze sprzątaniem kuchni. Dziękuje, jutro robię domek z piernika. ,Dodam jeszcze że to moje drugie pierniki w życiu.

  23. pierniki rewelacyjne, pierwsze w moim życiu no i robione w mojej ‚prowizorycznej’ kuchni gdzie zamiast wałka używa się butelki po winie 😉

  24. Witam. Jaka przyprawe do piernika mozna uzyc do tego przepisu. W sklepie otrzymałam przyprawe owocowo-miodowa nazwa unisławska przyprawa do pierników tylko ze ona jest w płynie. Czy moze byc czy ma byc taka sproszkowana?

  25. Witam,
    Chciałam zapytać ile pierniczków wychodzi z takiej ilości składników jak podana tutaj na stronie? 🙂 Pozdrawiam i Wesołych Świąt!

  26. Upiekłam w sobotę z podwójnej porcji (trzecie Święta razem :P) 🙂 W zeszycie zapisane jako „Pierniki pozytywne” 🙂 Pozdrawiam 🙂

      1. Pierniczki już zostały zrobione we wtorek 🙂 Musze się pochwalić, udały się ! 😀 Wczoraj dekorowałam… Teraz tylko pozostało czekać na święta. Pozdrawiam 🙂

  27. Witaj Dorotko,
    pewnie jestem jedyną osobą, której te pierniczy nie wyszły, ale potrzebuję Twojej pomocy. Zrobiłam wszystko według Twojego przepisu jednak ciasto nie chciało się zagnieść…miało konsystencję miałką jak pisasek. Dodałam więcej mąki i jeszcze jedno jajko…nic nie pomogło nie kleiło się. I na pewno nie było lśniące.

    Nie miewam takich problemów z ciastem kruchym nie wiem co się mogło stać. Jest jedna rzecz, która przychodzi mi do głowy… miód cukier puder podgrzałam i ostudziłam….ale w momencie dodawania go mąki był taki lekko ciepły…bardzo słabo ale jednak…może to dlatego?
    W tym momencie umieściłam ciasto w lodówce żeby je schłodzić…może to pomoże do rana.
    Proszę o poradę czy takie ciasto da się jakoś uratować?? tak mi szkoda tylu składników i mojej nieprzespanej nocy:(

  28. Pierniczki pyszne. Mam 16 lat i małe doświadczenie w pieczeniu ciast,pierników itp. Po raz pierwszy robiłam pierniczki i wyszły EXTRA. Każdy w rodzinie był zachwycony 😀 dziękuje za przepis i życzę szczęśliwego nowego roku wszystkim!

  29. Pytanie:) Czy jeśli chcę z tego przepisu upiec pierniczki na choinkę, to lepiej ich nie skruszać w zamkniętym pojemniku? Wtedy zostaną twarde, czy zrobią się miękkie i gumowe na przykład?

    1. Można je powiesić na choince bez skruszania. Jeśli w mieszkaniu jest suche powietrze, pozostaną twarde na choince. Jeśli powietrze jest mocno wilgotne, to zmiękną, ale gumowate się nie zrobią na pewno. A jeśli w ogóle ich nie zamierzasz jeść, to taniej i łatwiej będzie zrobić zabawki z masy solnej :).

      1. Dziękuję:) plan jest taki, że mój niespełna trzylatek obje choinkę po trochu – w zeszłym roku tak właśnie było, ale trochę gumowe się zrobiły, dlatego w tym roku próbuję Twój przepis, bo Twoje receptury jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, pomimo moich kucharskich ułomności:)

Masz pytanie lub sugestię? Napisz do mnie!

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Służy weryfikacji potwierdzającej, że jesteś prawdziwą osobą.

Komentarze niezgodne z zasadami netykiety nie będą publikowane.

Newsletter i e-book w prezencie :)

 

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia

Obserwuj mnie: