Przepisy

Ogórki kiszone

Najpopularniejszymi, najliczniej przygotowywanymi przetworami w moim domu rodzinnym były czereśnie w lekkim syropie, zebrane w sadzie u mojej babci oraz ogórki kiszone, które moi rodzice co roku uprawiali w przydomowym ogrodzie, a po zbiorach całą rodziną zasiadaliśmy do ich mycia i upychania w dużych słoikach z gumką, szklaną pokrywką i metalowym deklem.

Zobacz też: Inne pomysły na ogórki oraz więcej przepisów na domowe przetwory

Kiedy robiliśmy ogórki kiszone, moim zadaniem było zawsze nazrywanie liści winogronu i wiśni oraz pomoc w myciu ogórków i wkładaniu do słoików. Tato obierał, kroił i wrzucał chrzan i czosnek, a mama przygotowywała zalewę, zalewała ogórki i zakręcała słoiki. Cały ogórkowy zestaw stawialiśmy na werandzie i czekaliśmy kilka dni aż wszystko ukiśnie. Kiedy ogórki były już gotowe, mama przenosiła słoiki do piwnicy i mieliśmy zapas na cały kolejny rok.

Dziś, w mojej kuchni w bloku, przygotowuję ogórki kiszone w dużo mniejszych ilościach. Robię po kilka-kilkanaście słoiczków, które później najczęściej goszczą na naszym stole jako przekąska lub dodatek do kotletów schabowych albo kotletów z piersi z kurczaka.

Ogórki kiszone

Liczba porcji na 2 słoiki 1-litrowe
Czas przygotowania i oczekiwania 15 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1 kg świeżych ogórków (bardzo dokładnie wyszorowane, z pousuwanymi szypułkami)
  • 4-6 Ząbków czosnku (obrane ze skórki)
  • 1 Korzeń chrzanu (obrany, pokrojony w słupki)
  • 2 Gałązki kopru z nasionami (podsuszone lub suche; nie mogą być świeżo zerwane)

opcjonalnie

  • 2 Listki winogron albo porzeczki (umyte)
  • 4 Listki wiśni (umyte)

Zalewa do ogórków kiszonych

  • 1 l wody
  • 1 łyżka soli

Zalewa do ogórków kiszonych (opcjonalnie)

  • 1 łyżeczka cukru (dodatek cukru sprawia, że ogórki mogą stać dłużej w słoiku i nadmiernie nie skwaśnieją, delikatnie je również utwardza)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Nie masz składników? Zrób zakupy bez wychodzenia z domu, w najniższych cenach.

Moje porady

Ogórki kiszone - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Po ok. 5-7 dniach ogórki kiszone będą gotowe. Słoiki można przechowywać przez ok. 1 rok w chłodnym miejscu.

Jak zrobić

Krok 1
Na dnie dokładnie umytych i wyparzonych wrzątkiem słoików układamy po 1 liściu winogron lub porzeczki, po 2 liście wiśni oraz po jednej, połamanej gałązce kopru.
Krok 2
W słoikach dość ciasno upychamy ogórki, najlepiej jeden obok drugiego w pozycji stojącej.
Krok 3
W wolne miejsce pomiędzy ogórkami wkładamy cienkie słupki chrzanu (po 3-4 sztuki) oraz całe główki czosnku (po 2-3 sztuki).
Krok 4
Składniki na zalewę zagotowujemy.
Krok 5
Zalewamy ogórki gorącą zalewą tak, żeby były całkowicie przykryte.
Krok 6
Zakręcamy słoiki i odstawiamy do ukiszenia.
Krok 7
Po ok. 5-7 dniach ogórki kiszone będą gotowe. Słoiki można przechowywać przez ok. 1 rok w chłodnym miejscu.
Kiszone ogórki
Kiszone ogórki
Comments (45)
  1. hebronima pisze:

    po co daje się cukier do zalewy? żeby szybciej kwaśne były?

    1. lucjan pisze:

      Lepiej się kwaszą i są mniej słone.

  2. Katarzyna na Facebooku pisze:

    Nie daję liści wiśni, a jak nie mam to również i winogron. Wychodzą świetne! Do słoików robię w zalewie octowej. Koszone przygotowują ‚na bieżąco’ do póxnej jesieni. 🙂

  3. obowiązkowo muszą być na zimę!! w tym roku zrobiłam 50 półlitrowych słoiczków ,ale pojemy …mniam mniam…

  4. aven321 pisze:

    Apetycznie wyglądają 🙂 Dlaczego koper nie może być świeży?

  5. na Facebooku pisze:

    Wow, aż 50! Nieźle :). Rzeczywiście, spokojnie starczy ich na całą zimę :).

  6. Katarzyna na Facebooku pisze:

    Ja mam koło 50-ciu razem z buraczkami licząc. 🙂 To do tej pory nasz najlepszy sezon przetworowy. :}

  7. Robię dużo,bo wszyscy je lubimy,ponadto są zdrowsze od konserwowych- bo bez octu.Nawet moja 4-letnia wnusia zjada je chętnie i zupkę ogórkową także.

  8. ProTrolingBitch pisze:

    kisiłaś ogóra ? 😀

    klawy kanał pozdrawiam

  9. PozytywnaKuchnia.pl pisze:

    Odwrotnie :). Jak robi się ogórki na zimę, takie, które będą stały dłużej, odrobina cukru zapobiega ich ciągłemu, nadmiernemu kwaszeniu. I są też twardsze. Najlepiej dodać cukier do zalewy na kilka słoiczków i sprawdzić która wersja – z cukrem czy bez – komu bardziej smakuje :).

  10. PozytywnaKuchnia.pl pisze:

    Z całkiem świeżym podobno się nie ukiszą. Ale nigdy nie robiłyśmy z mamą testu :).

  11. aven321 pisze:

    O, nigdy o tym nie słyszałam. Dobrze wiedzieć na przyszłość 🙂

  12. kucibaba2 pisze:

    Tak tylko skąd wziąć liście winogron i wiśni….

  13. PozytywnaKuchnia.pl pisze:

    U Ciebie byłby spory problem, ale na szczęście można je pominąć :).

  14. L96TigerDUST pisze:

    właśnie sobie jednego wcinam 🙂

  15. GadMajster pisze:

    Robię dokładnie tak samo, tylko dodaje jeszcze gorczyce, ziarnka czarnego pieprzu i jeden liść dębu do słoika;)

    1. lucjan pisze:

      Gorczyca zapobiega pleśniom.

  16. PozytywnaKuchnia.pl pisze:

    Liść dębu? To może być ciekawe :).

  17. Ola pisze:

    A ja mam takie pytanko. Czy ogórki zalewamy lekkociepłą czy całkiem chłodną zalewą?

    1. Ja zalewam moje gorącą :).

  18. Ebum pisze:

    Błagam – liście „winogron” lub „winnego grona”. „WinogronU” to tylko „jemu temu winogronu”. Proszę Cię popraw bo zgrzyta a szkoda – stronę masz taką staranną.
    Ogórki zalewam tylko chłodną wodą. Tak robiono w mojej rodzinie od zawsze i tak robimy nadal. Te, które mają być przechowywane dłużej natychmiast zatapiamy w studni i w strumieniu. Oczywiście są różne szkoły ale uważamy, że gorąca woda przyspiesza proces kiszenia odejmując finezji smakowi. Tak robiła moja babcia mając jeszcze przed wojną dużą gospodarkę (zatrudniała parobków). Tak pamięta z dzieciństwa znajomy, którego rodzina miała przed wojną duży młyn i prowadziła gospodarstwo samowystarczalne, takie „państwo w państwie”. On pamięta przepisy rodziców, ja babci i zgadza nam się 🙂
    Nie dodajemy cukru – broń Boże. Dodajemy liście dębu.
    A zalewa octowa to w ogóle jest inny rozdział. Ocet zabija wszystko oprócz smaku octu. Kiszenie (nie to przemysłowe) to 19 szczepów bakteryjnych, które po zjedzeniu takiego kiszonego produktu (kapusty, grzybów i co przyjdzie do głowy) kapitalnie stabilizuje nam florę bakteryjną w jelitach. Nawet jak mi wyjdą kapcie (no raz się zdarzyło) to zupa ogórkowa z nich i tak była sto razy lepsza niż z kupnych 🙂 Nie zrażajmy się zatem – powodzenia 🙂

  19. Sylwia pisze:

    cukier trzeba dodać?? czy lepiej bez???

    1. Ja uważam, że lepiej dodać :). Ale nie jest to obowiązkowe – zawsze zresztą możesz przygotować dwie zalewy i do połowy ogórków dodać z cukrem, do połowy bez i porównać :).

  20. nacalosc pisze:

    Mam tylko swiezy koper o mnie
    i wychodza.

  21. Barbara pisze:

    Po miesiącu otworzyłam słoik i ku mojemu zdziwieniu przykrywka była pod ciśnieniem a zalewa zamieniła się w płyn zagzowany przypominający szampana.
    Czy to jest normalne?

    1. Basia pisze:

      Jak najbardziej normalne. Powiem wiecej: takie „gazowane” ogórki to mistrzostwo! To znaczy,że miałaś dobry gatunek ogórków, z dobrej uprawy (nie przenawozowanej) i prawdopodobnie dobrą wodę. Gratuluję!
      Sama w tym roku wykonałam około 100 słoików litrowych. Ja dodaję także dużo łodyg koperku (suchych lub podsuszonych) i w ogóle dużo chrzanu i czosnku. Można dać również różne liscie – prócz dębu, wiśni, winogron także czarnej porzeczki. Ale ja zrezygnowałam po latach i w ogóle lisci nie dodaję. Zalewam wrzącą zalewą. Hm, ponieważ łyżka łyżce nierówna to: 5-6 dkg soli na litr wody. Smacznego 🙂

  22. Volnaiskra - Dave pisze:
  23. Ewa Jakubowska pisze:
  24. Misiekmis123 pisze:

    czy przypadkiem poprawna forma nie brzmi 1 liśc winogrona ?
    tak samo jak np jabłoni , czy wisni ?

  25. ala pisze:

    zalewamy te ogórki wrzątkiem?

    1. Gorącą zalewą – już dopisałam, żeby nie było wątpliwości :).

      1. zbyszek pisze:

        gotowane ogórki kiszone! zalewać zimną – i tok się ukiszą.

        1. A tam już od razu gotowane!

  26. Lucyna pisze:

    Robię podobnie, ale podsuszone łodygi i koszyczki nasienne to tego nie wiedziałam.
    Bardzo ważna sprawa sól kamienna niejodowana o grubszej strukturze czy miałka jodowana?
    Tu łyżka łyżce soli będzie nierówna. Co proponujesz?

    1. U mnie jest zawsze miałka jodowana, ale myślę, że ta o grubszej strukturze też może być odmierzona łyżką, bo nie będzie to aż tak duża różnica wagowa.

      1. Róża pisze:

        Ja daję sól kamienną grubą ,jest ona trochę „mniej słona” trzeba dać więcej ,nigdy nie używam do przetworów soli jodowanej,zalewam wrząca osoloną wodą w czasie wstępnej burzliwej fazie kiszenia ,odkręcam wieczka w celu uwolnienia nadmiernej ilości gazów.na około 10 minut Czasem należy uzupełnić zalewę Życzę smakowitych ogórków.

  27. majka pisze:

    Ja zawsze dodaje liście liście porzeczki czarnej i liście wiśni dodaje zawsze grubą sól jodowaną i zalewamy gorącą wodą gorącą z bojlera ale nie gotowana .Córka przywiozła mi z nad morza słoik ogórków . .

  28. S. pisze:

    Dzięki wielkie ! Moja mama pojechała na wakacje, a że zaczęły się zbiory naszych ogórków chciałam zrobić jej niespodziankę. Ukisiłam je właśnie z tego przepisu. Mama wróciła i jest zachwycona ! Mówi, że nigdy tak dobrych nie jadła a dodam, że robiłam je pierwszy raz w życiu !

    1. Gratulacje :). Ogromnie się cieszę, że przypadły Wam do gustu :).

  29. siek pisze:

    wszystkie przepisy sa super nie wiedzialem o cukrze jesli to dobry sposob to z gory dziekuje

  30. magda pisze:

    dlaczego nie może być świeżo zerwany koper…? ja zawsze taki dodaje i jest ok. A tak w ogóle, to kiedyś dwa razy tak mi się ogórki zakisiły, jak jedna z Pań pisze – zalewa zrobiła się mocno zagazowana i czytam odpowiedź, że to mistrzostwo kiszenia….ale jak spróbowałam tych ogórków, to były tak ohydne, że wszystkie wywaliłam…więc jakie to mistrzostwo…? Może ktoś mądrzejszy mnie oświeci….

  31. Maciek pisze:

    Jeśli „nagazowane” to nie kiszone a sfermentowane: ogórki były mocno nawożone jakimś …
    [img]http://pozytywnakuchnia.pl/files/2013/08/macss.jpg[/img]

  32. Aiden pisze:

    Dziewczyna zrobiła według Twojego przepisu w tym roku… muszę przyznać, że dawno nie jadłem tak pysznych ogórków. Czapki z głów 🙂

    1. Bardzo się cieszę, że przepis znajduje coraz więcej wielbicieli. Smacznego :).

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *