Książka „Superfood po polsku” w środku

Pomyślałam, że skoro książka będzie w sprzedaży wyłącznie na blogu DOROTA.iN i nie znajdziecie jej w księgarniach, pokażę Wam, jak wygląda „Superfood po polsku” w środku. To książka kucharska z pięknymi zdjęciami (spędziłam nad nimi sporo czasu 😉 ), bardzo ładnie zaprojektowana i wydrukowana na wysokiej jakości papierze, w twardej okładce.

Kliknij i zamów książkę z darmową dostawą

Chciałam wydać książkę elegancką, przejrzystą, o prostej grafice, która będzie nawiązywać do projektu bloga. Taką, w której obok każdego przepisu znajdzie się zdjęcie gotowej potrawy, a instrukcja wykonania będzie podana w kilku prostych krokach. „Superfood po polsku” to nie są skomplikowane receptury, choć niektóre okażą się czasochłonne, zwłaszcza gdy trzeba będzie poczekać na ukiszenie ogórków czy kapusty albo powolne, całonocne wyrastanie żytniego ciasta na podpłomyki w lodówce.

Książka „Superfood po polsku” – jak wygląda w środku

Kliknij i dowiedz się więcej o książce i jej zawartości lub przejdź na YouTube

Książka jest oprawiona w solidną, twardą okładkę i dodatkowo, w celu zwiększenia jej trwałości, pokryta ładną, matową folią.

Twarda okładka i matowa folia
Twarda okładka i matowa folia

Książka jest wydrukowana na papierze 150 g/m2, półmatowym, z delikatnym połyskiem. Nie jest to typowy papier kredowy: kartki są sztywniejsze, mocniejsze i nie prześwitują.

Wzór na wyklejce
Wzór na wyklejce

Przepisy, teksty i kolorowe fotografie mieszczą się na 192 stronach. Wymiary książki są zbliżone do formatu B5 (szkolny zeszyt): 165×230 mm.

Książka „Superfood po polsku”
Książka „Superfood po polsku”

Książkę rozpoczyna wstęp, połączony z dwiema podstawowymi recepturami (zakwas żytni na chleb i wywar warzywny do zup i sosów) oraz wyjaśnieniem miar i wag, które podaję przy przepisach.

Wstęp
Wstęp
„Superfood po polsku” - początek
„Superfood po polsku” – początek

Treść podzieliłam na 7 części: śniadania, obiady, sałatki, przekąski, przetwory i desery. Każda z nich rozpoczyna się od opisu tego, co warto jeść, dlaczego i w jakich proporcjach. Wszystko napisałam prostym językiem i nie ma tutaj skomplikowanych teorii, liczenia kalorii. Pokazuję, że zdrowsze odżywianie może być całkiem proste.

„Superfood po polsku” - obiady
„Superfood po polsku” – obiady

Każdy przepis poprzedzam krótkim wstępem. Podaję liczbę porcji i czas potrzebny na przygotowanie dania. We wskazówkach podpowiadam, czym zastąpić niektóre składniki, np. jajka, mleko lub pszenną mąkę. Wszystko opisuję krok po kroku.

Przepis na kurczaka pieczonego ze śliwkami
Przepis na kurczaka pieczonego ze śliwkami

Pomiędzy przepisami, w ramach rozdziałów, opisuję najlepsze polskie superskładniki, które warto na stałe wprowadzić do swojego jadłospisu. Podpowiadam, dlaczego i w jakich ilościach warto jeść ryby, warzywa strączkowe, buraki, jarmuż i brukselkę, kasze, kefir, kiszonki, orzechy i nasiona oraz miód i natkę pietruszki oraz jak je przyrządzać, żeby zachowały jak najwięcej wartości odżywczych.

Miód - jeden z polskich superskładników
Miód – jeden z polskich superskładników
Warzywa strączkowe - jeden z polskich superskładników
Warzywa strączkowe – jeden z polskich superskładników
Warzywa strączkowe - jeden z polskich superskładników
Warzywa strączkowe – jeden z polskich superskładników

Książka „Superfood po polsku” – detale

Kiedy pojawił się pomysł na napisanie i wydanie książki, od razu wiedziałam, że chcę taki projekt, który świetnie dopasuje się do wyglądu DOROTA.iN. Przejrzysty, czytelny, bez zbyt wielu ozdobników. To zdjęcia miały być dekoracją, a całość powinna wyglądać nowocześnie i minimalistycznie. Razem z Kasią ze Szpilki, kawa i kultura, która projektowała książkę, wybrałyśmy dwa nowoczesne, ale delikatne fonty. Kasia zaprojektowała też ładne ikonki, które rozpoczynają poszczególne rozdziały i wzmianki o polskich superfoods.

Zbliżenie na tekst
Zbliżenie na tekst

Kliknij i zamów teraz

„Superfood po polsku” wygląda elegancko, a dzięki apetycznym fotografiom i różnorodnym recepturom na pewno zainspiruje do przygotowania smacznych potraw!

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN i jestem autorką książki „Superfood po polsku”. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni. Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

2 komentarze
  1. A ja jestem ciekawa, czy książka była w rękach redaktora i korektora? Zbyt często niestety spotykam teraz publikacje wydane własnym sumptem, które pełne są błędów językowych… Pytam nie tylko jako redaktor, także wielu kulinarnych wydawnictw, ale również czytelniczka i użytkowniczka przepisów, dla której ważne są nie tylko zdjęcia i piękny papier.

    1. Cześć Tami! Niedawno pojawiło się to pytanie na Facebooku :). Teksty sprawdzałam i korygowałam samodzielnie, bo kiedyś zajmowałam się tym zawodowo. Zrobiłam sobie przerwę po ich napisaniu i później wróciłam do czytania, żeby sprawdzić, czy nie ma błędów i nie trzeba ich poskracać. Ale wiem już, że nigdy więcej nie wezmę się sama za korektę po składzie, bo jeden człowiek, pracujący w stresie i z goniącymi go terminami, nie jest w stanie tego wszystkiego ogarnąć bez załamania nerwowego i stanu przedzawałowego ;). Jeśli będę wydawać kolejną książkę, to z chęcią to zlecę innej osobie.

Podziel się swoją opinią

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Służy weryfikacji potwierdzającej, że jesteś prawdziwą osobą.

Komentarze niezgodne z zasadami netykiety nie będą publikowane.

Polub, zanim zapomnisz :)