Przepisy

Karp w galarecie

Karp w galarecie pojawia się na naszym rodzinnym stole wigilijnym od czasu do czasu i nie jest obowiązkowym punktem w menu świątecznego wieczoru. Przygotowuje go moja mama, w bardzo prosty, popularny sposób: gotuje wywar na warzywach i rybich głowach, doprawia i obgotowuje w nim rybę pokrojoną w dzwonka. Ułożony potem na półmisku i zalany wywarem karp w galarecie może być udekorowany na wiele fantazyjnych sposobów: kolorowymi warzywami, sałatą, natką pietruszki, cytryną, marynowanymi grzybkami, kiszonym ogórkiem albo jajkiem na twardo.

Zobacz też: Więcej pomysłów na karpia i inne przepisy na potrawy wigilijne

Warto pamiętać o gotowaniu wywaru na niewielkim ogniu i nie przesadzeniu z ilością dodanej ryby, żeby całość, pod koniec, nie zrobiła się mętna. Najbardziej elegancko będzie prezentować się przezroczysta galareta stężała wokół karpia, chociaż ta mocniejsza ma z kolei lepszy smak.

Tak przygotowany karp w galarecie, postawiony w centralnym miejscu wigilijnego stołu, będzie przyciągać wzrok domowników i gości i stanowić piękny, dekoracyjny akcent.

Karp w galarecie

Liczba porcji 4-6
Czas przygotowania i oczekiwania 10 min
Czas gotowania 55 min
Całkowity czas 1 godz., 5 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN
Wigilijny karp w galarecie, aromatyczny, z warzywami i jajkiem na twardo.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1 cały karp* (1-1,5 kg)
  • 2 cebule (pokrojone w piółksiężyce)
  • 2 marchewki (średnie; pokrojone na plasterki)
  • 1 pietruszka (średnia; pokrojona na plasterki)
  • ½selera (obrany, pokrojony w kostkę)
  • 1 por (pokrojony w większe kawałki)
  • sok z ½ cytryny
  • 4 Ziarna czarnego pieprzu
  • 3 Ziarna ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżka tymianku Horeca Select*

opcjonalnie

  • 1-4 głowy karpia*

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Nie masz składników? Zrób zakupy bez wychodzenia z domu, w najniższych cenach.

Moje porady

Karp w galarecie - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

* Świeże ryby i owoce morza oraz przyprawy i suszone/świeże zioła Horeca Select dostępne są w halach MAKRO Cash and Carry

Jak zrobić

Krok 1
W dużym garnku dusimy warzywa na maśle przez ok. 10 minut.
Krok 2
Dodajemy głowy i ogon karpia, zalewamy wrzątkiem, dosypujemy przyprawy i tymianek (oprócz soli i mielonego pieprzu) i gotujemy przez ok. 30 minut na niewielkim ogniu. Pod koniec gotowania dodajemy 2-3 łyżki soli.
Krok 3
Wyjmujemy głowy i ogon karpia z wywaru, dokładamy do garnka dzwonka i na niewielkim ogniu gotujemy przez ok. 15 minut.
Krok 4
Ostrożnie wyjmujemy dzwonka z wywaru, odcedzamy łyżką cedzakową warzywa i przyprawy, na koniec przelewając wywar przez gęste sito lub durszlak wyłożony lnianą ściereczką.
Krok 5
Odcedzony wywar doprawiamy sokiem z 1/2 cytryny, zagotowujemy i przez 5 minut trzymamy na ogniu. Odlewamy 1 łyżkę do kieliszka i wstawiamy na 10 minut do lodówki. Jeśli nie stężeje, do garnka dodajemy rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody żelatynę.
Krok 6
Dzwonka układamy na półmisku (można ułożyć je na płasko lub dodać do nich ogon i/lub głowę karpia i ustawić na kształt ryby), dekorujemy warzywami z gotowania i zalewamy wywarem (nie trzeba wykorzystywać całego, można wlać go też do osobnych miseczek).
Krok 7
Wstawiamy półmisek do lodówki lub chłodnej spiżarni na kilka godzin do stężenia.
Krok 8
Kiedy wywar stężeje, karpia w galarecie dekorujemy pozostałymi gotowanymi warzywami i dodatkami: plasterkami cytryny, pokrojonym na plasterki jajkiem na twardo, ziołami, marynowanymi grzybkami lub kiszonym ogórkiem.
Karp w galarecie
Karp w galarecie
Comments (42)
  1. grazyna0071 pisze:

    Ja uwielbiam, ale oprócz mnie nikt nie je i nie robię… Ale może za rok się skuszę – w tym roku będzie smażony 🙂

  2. Anna na Facebooku pisze:

    uwielbiam karpia smażonego na klarowanym maśle:))mmmmm

  3. kucibaba2 pisze:

    [..YouTube..] Tego dania jeszcze nigdy się nie podjęłam, jakoś wydaje mi sie trudne, bo raz ze mnóstwo ości, a dwa ze ktos mi kiedys w pewnym sensie podniósł poprzeczkę, bo powiedział ze karp w galarecie gdzie galareta nie jest perfekcyjnie klarowna to ciężka profanacja. Jakoś mi to utknęło i nawet nie spróbowałam tego zrobic. Poza tym to takie szare kolorystycznie więc zniechęca, no ale musze przyznać ze raz próbowałam i bardzo smakowało. Więc pewnie kiedys sie podejmę, ale już na tych polskich karpiach:)

  4. [..YouTube..] @kucibaba2 Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  5. [..YouTube..] Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  6. kucibaba2 pisze:

    Tego dania jeszcze nigdy się nie podjęłam, jakoś wydaje mi sie trudne, bo raz ze mnóstwo ości, a dwa ze ktos mi kiedys w pewnym sensie podniósł poprzeczkę, bo powiedział ze karp w galarecie gdzie galareta nie jest perfekcyjnie klarowna to ciężka profanacja. Jakoś mi to utknęło i nawet nie spróbowałam tego zrobic. Poza tym to takie szare kolorystycznie więc zniechęca, no ale musze przyznać ze raz próbowałam i bardzo smakowało. Więc pewnie kiedys sie podejmę, ale już na tych polskich karpiach:)

  7. pozytywnakuchnia pisze:

    Też mnie zastanawiało gdzie tkwił haczyk, że moja wyszła nieprzezroczysta. Może dałam za dużo rybich głów… ale za to jaki dobry smak wywaru z tego wyszedł :). Z kolei rosół rybny, który jeszcze czeka na publikację, przyrządzony na mniejszej ilości ryby, był tak samo klarowny jak ten z kury, ale smak miał mniej intensywny. Czytałam na różnych stronach jak inni robią karpia w galarecie i np. ktoś radził, żeby obierać rybę ze skóry po ugotowaniu. Z kolei moja mama nigdy nie obiera.

  8. Ja nie przepadam za karpiem;)ale reszta rodziny i przyjaciela tak:)

  9. Oskar3103 pisze:

    [..YouTube..] Wesołych świąt 🙂

  10. Oskar Tama pisze:

    Wesołych świąt 🙂

  11. na Facebooku pisze:

    @Edyta „Nie jedliśta dobrego karpia to i nie dziwota, że nie lubita” – jak by powiedział mój dziadek 😉

  12. andrzej pisze:

    Co zrobić z mleczem czy można usmażyć na oleju, jako przystawke, jak tak to czy z cebulą lub innymi dodatkami ?

  13. gerwazjana pisze:

    [..YouTube..] nie wiem co poszlo nie tak, ale galareta nie stezala pomimo uzycia zelatyny 🙁

  14. [..YouTube..] @gerwazjana spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  15. [..YouTube..] spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  16. [..YouTube..] @Oskar3103 Dzięki i wzajemnie 🙂

  17. [..YouTube..] @Oskar3103 Dzięki i wzajemnie 🙂

  18. [..YouTube..] Dzięki i wzajemnie 🙂

  19. [..YouTube..] Dzięki i wzajemnie 🙂

  20. gerwazjana pisze:

    nie wiem co poszlo nie tak, ale galareta nie stezala pomimo uzycia zelatyny 🙁

  21. pozytywnakuchnia pisze:

    spróbuj zebrać większą łyżką lub małą chochelką wywar, podgrzać go i rozpuścić w nim więcej żelatyny. Zobacz na opakowaniu jakie proporcje podaje producent – może wywaru wyszło Ci więcej niż u mnie? Moja żelatyna rybna miała starczyć na 500 g płynu, a ostatecznie poradziła sobie z jego większą ilością. Długo już karp stoi w lodówce? Może jeszcze stężeje, trzymam kciuki.

  22. pozytywnakuchnia pisze:

    Dzięki i wzajemnie 🙂

  23. gerwazjana pisze:

    [..YouTube..] @pozytywnakuchnia jest udalo sie! Dzieki! wstalam rano i patrze galaretka scieta 🙂 to moj pierwszy samodzielnie przygotowany karp 🙂 Wesolych swiat!

  24. gerwazjana pisze:

    [..YouTube..] jest udalo sie! Dzieki! wstalam rano i patrze galaretka scieta 🙂 to moj pierwszy samodzielnie przygotowany karp 🙂 Wesolych swiat!

  25. [..YouTube..] @gerwazjana uff 🙂 Wesołych Tobie również :*

  26. [..YouTube..] uff 🙂 Wesołych Tobie również :*

  27. gerwazjana pisze:

    jest udalo sie! Dzieki! wstalam rano i patrze galaretka scieta 🙂 to moj pierwszy samodzielnie przygotowany karp 🙂 Wesolych swiat!

  28. pozytywnakuchnia pisze:

    uff 🙂 Wesołych Tobie również :*

  29. Orzeszek0307 pisze:

    [..YouTube..] WESOŁYCH ŚWIĄT! 🙂

  30. Orzeszek0307 pisze:

    WESOŁYCH ŚWIĄT! 🙂

  31. Zwracam honor,w te święta Luby kupił taaakiego karpia,że hmmmm..pyszny był,muszę przyznac:)..po odpowiednim przyprawianiu go usmażył otoczonego mąką na maśle sklarowanym osobiście przez niego:)…

  32. Renata pisze:

    Bardzo fajny przepis.Tak zrobię karpia w tym roku ale….ale……..przed ugotowaniem głowy usune mu oczy… bo kto gotuje karpia z oczami?????Wesołych Świąt!

  33. ziomekkimono pisze:

    zamiast soku z cytryny dodam kw. cytrynowy. Czy to duży błąd?

  34. ziomekkimono pisze:

    a jakby zeszklić warzywa na oleju?

  35. pozytywnakuchnia pisze:

    Kwasek cytrynowy to relikt PRL, jak nie było cytryn w Polsce. Moja mama np. nie potrafi się oduczyć i dalej go używa. Lepiej prawdziwej cytryny użyć do gotowania, a kwaskiem czyścić dłonie po obieraniu ziemniaków czy zbieraniu jagód :).

  36. pozytywnakuchnia pisze:

    Można :). Najlepiej na maśle.

  37. ziomekkimono pisze:

    a może wtedy galareta będzie bardziej klarowna.

  38. pozytywnakuchnia pisze:

    Może być :).

  39. Piotr pisze:

    O paru rzeczach nie ma w tym przepisie mowy: 1/ dzwonka karpia wyjmujemy delikatnie i schładzamy na desce, a następnie obieramy ze skóry i wyjmujemy ości. Dopiero takie ukladamy na pólmisku. 2/ wywar klarujemy przed odcedzeniem, czyli białko kurze z trzech jajek wlewamy do wrzącego silnie rosołu, delikatnie, po trochę, silnie mieszając. Potem rosół przelewamy przez gęste sito. 3/ nigdy nie obieramy ciepłych dzwonek, bo się pokruszą.

  40. andzia pisze:

    mam pytank a co z ociami trzeba wyciagac .

    1. Tak, więc jeśli ktoś nie lubi, to zamiast całego karpia lepiej wykorzystać filetowane kawałki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Cześć, jestem Dorota!

snapchat-dorota-kaminska

Newsletter i e-book w prezencie :)
DOROTA.iN – najlepsze przepisy kulinarne, filmy, styl życia i podróże

© 2009-2016 | DOROTA.iN blog kulinarny, przepisy, podróże i styl życia | Wszystkie prawa zastrzeżone | Hosting bez zmartwień zapewnia zenbox.pl | Niektóre łącza na blogu to afiliacyjne linki partnerskie