Garderoba kapsułowa na jesień – moja jesienna szafa minimalna

To moja pierwsza garderoba kapsułowa, którą kompletowałam kilka tygodni po uporządkowaniu szafy i przejściu przez cały wstępny proces przygotowań, które, łącznie, trwały chyba dwa lata. Stopniowo pozbywałam się nadmiaru ubrań, tych dawno nienoszonych i niepasujących do mojego stylu, typu urody i sylwetki. Oto rzeczy, które będę nosić od drugiej połowy września do końcówki grudnia, chyba że nagle przyjdą bardzo duże mrozy. Typowa garderoba kapsułowa na jesień dla minimalistki, która lubi ubrania wygodne, ale również eleganckie.

Zobacz też: Szafa minimalna – ogólne zasady planowania i organizacji

We wpisie o ogólnych zasadach planowania piszę, co i dlaczego nie wchodzi w skład poniższej listy.

36 sztuk

Tyle zaplanowałam, kiedy postanowiłam skonstruować swoją szafę minimalną. Bazowe kolory to czerń, biel i szarości, ale nie zabraknie też odrobiny innych, akceptowanych przeze mnie (choć czasem z trudem ;)) kolorów, żeby nie było monotonnie i w moich strojach zagościła choć odrobina innych barw.

Kolory w chłodnych odcieniach

Biele, czernie i szarości pasują do wszystkiego, a mój chłodny typ urody nie znosi ciepłych barw. Jeśli dobrze wyglądasz w beżach i brązach oraz pomarańczach, możesz zamienić proponowane przeze mnie, zimne kolory, na coś cieplejszego. Moje beże i czerwienie są w chłodniejszej tonacji i najlepiej sprawdzają się w dodatkach.

Garderoba kapsułowa na jesień – buty

Mam sporo butów, a moja garderoba kapsułowa na jesień opiera się na kozakach, botkach, trampkach oraz szpilkach, do bardziej eleganckich kreacji. Planowałam maksymalnie 9 par butów na cały sezon, ale ostatecznie wykorzystam 8. Zrezygnowałam z brązowych botków, które, być może, kupię sobie na posezonowej wyprzedaży. Jeśli okaże się, że nie brakowało mi ich przez całą jesień i zimę, w ogóle nie zawitają do mojej szafy. Dzięki temu mam jedno dodatkowe miejsce w puli 36 sztuk na kurtkę lub inne okrycie wierzchnie :). Nie mam też ani jednych mokasynów – wiele lat temu próbowałam się do nich bezskutecznie przekonać. Od tamtego czasu jesienią i zimą radzę sobie bez eleganckich butów na płaskiej podeszwie (na wszelki wypadek mam wiosenne baleriny), ale może kiedyś się to zmieni?

Buty na jesień - garderoba kapsułowa
Buty na jesień – garderoba kapsułowa

Garderoba kapsułowa na jesień – spodnie i spódnice

Jestem miłośniczką dopasowanych spodni dżinsowych o fasonie rurek, chociaż jedne z moich dżinsów to klasyczne, granatowe, o prostych nogawkach. Zastanawiałam się, czy do jesiennej garderoby dołączyć białe spodnie, ale ostatecznie zdecydowałam, że poczekają do wiosny i lata. Planowany zakup szarych rurek odkładam na przyszłość, a zamiast tego w jesiennym sezonie dam szansę zaistnieć nieco zapomnianej, wzorzystej spódnicy w odcieniach beżu, brązu i zieleni. To nie moje kolory, za to bardzo podoba się Mariuszowi i jestem skłonna ubierać się w nią, kiedy wychodzimy na randki, np. do kina. Powiem Wam w tajemnicy, że wolałabym inny kolor, np. granatowy ;). Pomyślałam, że brakuje tu czarnej spódnicy rozkloszowanej. Przypomniałam sobie, że kiedyś miałam, ale kilka lat temu pozbyłam się, bo nie nosiłam.

Spodnie i spódnice na jesień
Spodnie i spódnice na jesień

Garderoba kapsułowa na jesień – bluzki i koszule

Od dwóch lat moja garderoba systematycznie powiększa się o nowe koszule. Kiedyś bardzo ich nie lubiłam, teraz to świetny sposób na nieco bardziej elegancki styl ubioru, a jednak luźny, bo najczęściej zestawiam je z dżinsami. Można nosić je jesienią, wiosną i latem… Jeśli mają podwijane rękawy, są bardzo uniwersalne, tak samo jak bluzki z rękawem ¾ ! W zestawie ubrań obowiązkowo znajdą się też moje ulubione sweterki, które do całej biało-szaro-czarnej garderoby wniosą odrobinę koloru. Grubsze swetry poczekają na zimę.

Bluzki, koszule, bluzy, swetry, sweterki na jesień
Bluzki, koszule, bluzy, swetry, sweterki na jesień
  • Szara bluza z kapturem – mój model to Nike, kupiona w 2015 roku. Podobna z Craft lub Only Play.
  • Szary sweterek z ażurowymi plecami – mój model to Stradivarius, kupiony w 2015 roku. Podobny tej samej marki.
  • Koszula w serca – mój model to Stradivarius. Inne wzorzyste tej samej marki.
  • Koszula w gwiazdki – mój model to Stradivarius. Inne wzorzyste tej samej marki.
  • Bluzka w kropki z kokardą – mój model z Tchibo. Podobna Tom Tailor.
  • Biała koszula – mój model z Taranko, kupiona w 2009 roku. Podobna z Zalando Essentials,  More&More, Wólczanka Lambert lub Stradivarius.
  • Koszula w kratę – mój model z H&M. Więcej w innych kolorach.
  • Niebieska koszula luźna – mój model to Stradivarius. Podobna s’Oliver lub Sparkz.
  • Biała bluzka z rękawem ¾ – mój model z H&M. Podobna z Esprit.
  • Czarna bluzka z rękawem ¾ – mój model z H&M. Podobna z Esprit.
  • Szara bluzka z długim rękawem – mój model z Top Secret. Podobna z Esprit.
  • Fioletowa bluzka z bufkami – mój model to Mohito z 2013 roku.
  • Szary sweter z golfem – mój model to Stradivarius z 2013 roku. Podobny z Vero Moda.
  • Żółty sweterek z rękawem ¾ – mój model to Stradivarius z 2014 roku. Podobny z Ralph Lauren lub Vila.
  • Czerwony sweterek z rękawem ¾ – mój model to Stradivarius z 2014 roku. Podobny tej samej marki.
  • Czarna bluzka w paski z rękawem ¾ – mój model z H&M. Podobna z More&More.

Sukienki

Bardzo lubię tę część garderoby, ale jakoś nie mogę znaleźć na siebie nic odpowiedniego na chłodniejsze pory roku. Mam jedną sukienkę, którą mogę nosić również jesienią, pod warunkiem włożenia jej w zestawie z kurtką ramoneską lub marynarką. Trochę na przekór bezpiecznej czerni i szarości, moja jesienna sukienka będzie zielona. A może ona jest żółta?

Zielona sukienka i pastelowe dodatki - stylizacja na Wielkanoc
Zielona sukienka i pastelowe dodatki
  • Sukienka jaskrawa – z Zary. Podobna z Coco.

Jesienne marynarki, swetry i sweterki

Mam tylko jeden szary sweterek na guziki (kupiłam go wiele lat temu w Zarze, a w tym roku odświeżyłam jego wygląd, odpruwając łaty, które miał naszyte na łokciach) i tylko jedną, czarną marynarkę, za to doskonale skrojoną i dopasowaną. Będzie dyżurnym strojem służbowym, kiedy wybiorę się na spotkanie z Klientami.

Marynarki, żakiety, kardigany
Marynarki, żakiety, kardigany

Płaszcze i kurtki na jesień

Zestaw jesiennych okryć wierzchnich, który towarzyszy mi od wielu lat. Raz kupione trencze nadal świetnie się sprawują, skórzana ramoneska trzyma się doskonale i wygląda praktycznie jak nowa, a starą bomberkę wymieniłam w tym roku na nowy, lepiej dopasowany model. Zastanawiam się jeszcze, czy pozbyć się czerwonego płaszcza, ale daję mu w tym roku ostatnią szansę i zostawiam w rezerwie :).

Płaszcze i kurtki na jesień
Płaszcze i kurtki na jesień

To właśnie moja garderoba kapsułowa na jesień. Stworzyłam z niej 32 przykładowe zestawy (chociaż spokojnie można byłoby zrobić ich jeszcze więcej). To oznacza, że minimum przez cały miesiąc mogę chodzić inaczej ubrana, a swoje stroje wyczarowuję z niedużego zestawu bazowych ubrań. To, co istotne, ale opcjonalne, to dodatki, które doskonale uzupełnią strój i nadadzą mu unikalnego charakteru. Nie wliczają się do liczby 36 sztuk ubrań na cały sezon, co nie oznacza, że można ich kupować nieskończenie wiele, bo nie na tym w końcu garderoba kapsułowa polega :).

Garderoba kapsułowa na jesień
Garderoba kapsułowa na jesień

Garderoba kapsułowa na jesień – dodatki

W dodatkach również regularnie robię porządki, za to nigdy nie miałam kolekcji torebek i w tym roku wreszcie zamknęłam listę wszystkich, które chciałam sobie kupić. Mam nadzieję, że posłużą mi przez wiele lat i długo nie będę musiała ich wymieniać na nowe. Takie akcesoria nigdy nie wychodzą z mody, dlatego można postawić na te najwyższej jakości (co nie oznacza kupowania najdroższych), chyba że ma się tendencję do ich gubienia ;).

Czapki i kapelusze

Jesienią jeszcze niepotrzebne, chyba że robi się naprawdę chłodno, dlatego dobrze mieć jakieś awaryjne nakrycie głowy. Można po prostu wykorzystać zimową czapkę i po kłopocie, za to wszelkiego rodzaju kapelusze są dodatkową, doskonałą ozdobą i urozmaiceniem stylizacji. Mam trzy jesienne nakrycia głowy: cienką czapkę i dwa kapelusze, które noszę też czasem zimą.

  • Czarny kapelusz
  • Czarny melonik
  • Biało-czarna czapka

Szale i apaszki

Torebki

W minimalnej wersji wystarczą dwie: duża, pojemna, w kolorze brązowym lub czarnym i mała, kopertówka, pasująca do eleganckich stylizacji. Moja kolekcja jest trochę większa.

Torebki na jesień
Torebki na jesień

Paski do spodni

Dwa podstawowe to czarny i brązowy. Korci mnie, żeby kupić też cieńszy, czerwony pasek skórzany.

Paski do spodni
Paski do spodni
  • Czarny skórzany – mój model to Pas-Al. Podobny z Simple.
  • Brązowy skórzany – mój model to Bershka. Podobny Tom Tailor.

Rękawiczki

Dla wiecznie marznących dłoni rękawiczki trzeba kupić już jesienią. Kiedyś miałam dużo par w różnorodnych kolorach. W szafie minimalnej wystarczy jedna para, ewentualnie dwie :).

Rękawiczki na jesień
Rękawiczki na jesień
  • Czarne – mój model to Carry. Podobne z mint&berry.
  • Granatowe – mój model „no name” z hipermarketu. Podobne z Roeckl.

Jak Wam się podoba mój pomysł na jesienną garderobę w kapsule? Czy moja szafa minimalna zawiera wszystko, co trzeba, czy może zamieniłybyście niektóre rzeczy na inne? A jak to jest u Was? Czekam na Wasze komentarze!

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN i jestem autorką książki „Superfood po polsku”. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

3 komentarze
  1. Super sprawa z ta garderoba kapsułowa. Od pewnego czasu tez sie do niej przymierzam, ale ciężko mi to idzie. Od zawsze mam problem z łączeniem ubrań. Wszyscy dookoła mi mówią, ze mam gust, ale ja sama jak cos założę to zawsze uważam, ze cos jest nie tak ( a to inne buty byłyby lepsze, inna bluzka). Druga sprawa to, ze ja wcale nie mam dużo ubrań. Najwiecej mam tych ” po domu” i do ” spania a mimo to ciężko mi sie ubrać. Podczas późnej jesieni i w zimie mam najmniejszy problem, bo uwielbiam czarne kryjące rajstopy do tego jakieś sukienki i spódnice wiec jest to prosty strój i wszystko do siebie pasuje, ale wiosna i wczesna jesień to zawsze jeden wielki dylemat, bo nie znoszę beżowych rajstop. Największy problem to chyba baza, ja po prostu jej prawie nie mam. Chciałabym cos kupić, ale wszelkie białe koszulki itp są gatunkowo bardzo kiepskie. Może mogłabyś mi cos polecić.

Napisz do mnie :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.