Falafel z ciecierzycy – smażone kuleczki

Smażone kuleczki przygotowane na bazie rozdrobnionej ciecierzycy czyli falafel – czwarty, zwycięski przepis w konkursie na cytrynowy Smako-Łyk Żywiec Zdrój. A dlaczego proponowane przez Amarantkę danie najlepiej pasuje do smaku cytrynowego Smako-Łyku?

Falafel to dla mnie Afryka. Afryka to pełnia słońca, lato w całej swej okazałości. Falafel to też dzięki małej czerwonej papryczce chili – ostry smak. I zieleń pietruszki. Kropkę nad i stawia w falafelu kumin, który swoim smakiem przywołuje egzotyczne wspomnienia. A idealnym dopełnieniem tej kompozycji jest właśnie cytrynowy Smako-Łyk. Podkreśli smak. Złagodzi ogień. Przypomni o lecie, gdy za oknem jesień w pełni. – Amarantka

Falafel
Falafel

Podróżując po Afryce lub odwiedzając restauracje oferujące tamtejszą kuchnię, spotkacie falafel w różnych opcjach smakowych, ostrzejszy lub bardziej łagodny, z dodatkiem różnych ziół czy przypraw. Można przygotować go nie tylko z ciecierzycy, ale też z bobu, a dopasowując go nieco bardziej do smaku kuchni polskiej, proponuję spróbować wykorzystać gotowaną fasolę. Można przygotować z nim wegański kebab, wykorzystując usmażone kulki z ciecierzycy jako dodatek do chlebków pita, zamiast mięsa. Jeśli usmażycie duże kotlety zamiast małych kuleczek, przygotujecie bazę do smacznego, wegańskiego obiadu. Możecie włożyć taki kotlet do bezmięsnego burgera – ciekawe czy ktoś się skusi i spróbuje?

Jeśli unikacie tłustych potraw, możecie upiec falafel z ciecierzycy w piekarniku – wystarczy ułożyć przygotowane wcześniej kulki na papierze do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 °C na ok. 15 minut.

Falafel

Liczba porcji ok. 20 kuleczek - dla 2 osób
Czas przygotowania i oczekiwania 2 godz., 5 min
Czas gotowania 15 min
Całkowity czas 2 godz., 20 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN
Falafel z ciecierzycy czyli smażone na głęboki tłuszczu kulki. Najlepszy falafel z pastą tahina i chlebkiem pita, prosty przepis do przygotowania w domu.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1 Szklanka ciecierzycy (można skorzystać też z ciecierzycy w puszce)
  • 2 łyżki świeżej kolendry (drobno posiekana)
  • 1 czerwona papryczka chili (bez pestek, drobno posiekana)
  • 4 Ząbki czosnku (przeciśnięty przez praskę)
  • 1 łyżeczka kuminu (kminek rzymski)
  • 4-6 łyżek mąki
  • sól, pieprz, pieprz cayenne
  • sojowy lub roślinny olej do smażenia
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½dużej cebuli (drobno pokrojona)
  • 2 łyżki natki pietruszki (drobno posiekana)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Nie masz składników? Zrób zakupy bez wychodzenia z domu, w najniższych cenach.

Jak zrobić

Krok 1
Jeśli nie korzystamy z ciecierzycy z puszki, to musimy ją najpierw wymoczyć przez noc – umieszczamy ciecierzycę w misce i zalewamy odpowiednią ilością wody – co najmniej 5 cm powyżej. Nie gotujemy.

Krok 2. Dodajemy cebulę, pietruszkę, kolendrę, sól, pieprz, ostrą paprykę, czosnek i kumin. Wszystko mocno rozdrabniamy (ale nie za mocno – nie chcemy uzyskać puree!).

Krok 3. Dodajemy proszek do pieczenia i 4 łyżki mąki. Mieszamy. (W razie potrzeby dodajemy kolejną łyżkę mąki – z ciasta powinniśmy bez problemu formować kulki i nie powinno się ono przy tym kleić do rąk.) Naszą mieszankę przykrywamy folią i wkładamy do lodówki.

Krok 4. Po kilku godzinach formujemy z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego. Rozgrzewamy olej (dużo oleju) w wysokiej patelni i smażymy pierwszego próbnego falafela. Jeśli się rozpada, dodajemy mąki. Jeśli nie, zabieramy się do smażenia pozostałych. Powinny nabrać brązowego koloru. Odsączamy z tłuszczu na ręczniku papierowym.

Krok 5. Podajemy z chlebkiem pita (u mnie zastąpił go domowy podpłomyk), pomidorami, cebulą, papryką zieloną, pastą tahina i cytrynowym Smako-Łykiem Żywiec Zdrój.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Falafel z ciecierzycy
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni. Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

20 - tyle komentarzy ma ten wpis. Czekam na Twój :)
  1. Przepis zachęca do spróbowania Afrykańskiej kuchni, jeszcze tak wyśmienicie podany na talerzu. Poprostu bomba smakoda. Nigdy nie próbowałem ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.

    Pozdrawiam
    Tomek

    1. Też się zastanawiałam nad tym proszkiem, po co on tam jest. Myślałam, że może wyrosną takie bardziej puszyste przy smażeniu – ale ani proszku nie było czuć, ani kulki nie były mocno „bąblowate” w środku. Więc pewnie można sobie ten proszek darować :).

      1. Proszek do pieczenia lub soda są bardzo ważne w przygotowywaniu falafla, bo przyspieszają obróbkę termiczną cieciorki i wszystkich warzyw strączkowych – dzięki temu są w środku miękkie, mimo krótkiego czasu smażenia 🙂

  2. Podoba mi się kompozycja tych składników, lubię uwidaczniające się smaki a tu ich nie brakuje, przyznam że postaram się sam przyrządzić ale tego dania jeszcze nie robiłem.
    [img]http://pozytywnakuchnia.pl/wp-content/uploads/2010/10/schabowy_jupi_550.jpeg[/img]

  3. dużo się nasłuchałam o falafelach jedzonych w Syrii i … niestety się zawiodłam. W oryginale są to takie obręcze – jak mała oponki, koniecznie z dziurką w środku (rozkrusza się je do płaskiego „naleśnika” z dużą ilością warzyw). W smaku falafela dominuje czosnek i nic poza tym, kolendry nie czuć zupełnie, prawie sobie zęby połamałam. Zawiodłam się nie tyle na przepisie (czytał wiele i były do siebie b podobne) co na potrawie, która wydaje mi się mało aromatyczna.

    1. Ale to miała być świeża kolendra, a nie w ziarnach :). Przynajmniej ja tak zrozumiałam przepis nadesłany przez Amarantkę i tak przygotowałam tę potrawę. Zaraz zaznaczę na liście składników, żeby nie było niejasności.

  4. Czy ja dobrze zrozumiałam że ciecierzyca ma nie być ugotowana? i blender poradził sobie z nią?
    Jaki jest stopień ostrości tej potrawy?

    1. Z tego co wiem, to właśnie nie powinno się gotować ciecierzycy, tylko moczyć przez 24 godziny w dużej ilości wody. 🙂
      Pozdrawiam

  5. Po przestudiowaniu wielu przepisów w internecie zdecydowałam się nie gotować ciecierzycy, moczyłam tylko ok 20 h. Nic się nie rozpadało, idealna konsystencja, aromat i smak… falafel wyszedł po prostu PRZEBOSKI!

  6. ja oprócz natki pietruszki dodałam kilka liści świeżej mięty… pycha, pominęłam proszek do pieczenia, on przy smażeniu średnio się sprawdza.

    1. Chętnie bym tam kiedyś pojechała, w Afryce jeszcze mnie nie było, ale za kilka dni się to zmieni, bo powoli zaczynamy podróże w tamtym kierunku. Jerozolima musi być ogromnie ciekawym miejscem, mam rację? 🙂

Masz pytanie lub sugestię? Napisz do mnie!

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Służy weryfikacji potwierdzającej, że jesteś prawdziwą osobą.

Komentarze niezgodne z zasadami netykiety nie będą publikowane.

Newsletter i e-book w prezencie :)

 

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia

Obserwuj mnie: