Dżem truskawkowy

W tym roku po raz pierwszy przygotowałam prawdziwy dżem bez sztucznych dodatków zagęszczających, taki jak robiły dawniej nasze babcie. Dżem truskawkowy z najlepszych truskawek, które, choć zabrzmi to jak w reklamie, specjalnie dla mnie nazbierano na polu, którego właścicielem jest nasz znajomy. Piękne, dorodne truskawki jak z obrazka, których trochę szkoda było zamykać w słoiczkach, w ilości 15 kg  trafiły do mojego mieszkania z przeznaczeniem na dżem truskawkowy, dżem z truskawek z rabarbarem i truskawki w syropie.

Zobacz też: Więcej pomysłów na domowe przetwory

Mając do dyspozycji wiele porad i wskazówek jak zrobić dżem, zdecydowałam się na najprostszą wg mnie metodę pasującą do przygotowywania dżemów w niewielkiej kuchni w bloku, w której truskawki zasypuje się cukrem i odstawia do puszczenia soku, następnie przekłada do garnka lub na patelnię i po rozpuszczeniu cukru, na dużym ogniu, przesmaża się aż dżem truskawkowy nabierze odpowiedniej gęstości i można go będzie przelać do słoiczków.

Podczas smażenia do truskawek dodałam sok z cytryny razem z miąższem i kawałkiem skórki. Dzięki temu dżemy nabrały dodatkowego aromatu, łatwiej zgęstniały i zachowały piękny, głęboko czerwony kolor. W niektórych partiach, podczas smażenia, część truskawek rozbijałam łopatką, w innych nie ruszałam ich wcale, żeby zachować w dżemie jak największe, truskawkowe kawałki, a ostatnią serię delikatnie zmiksowałam w blenderze jeszcze przed smażeniem i zasypaniem cukrem.

Kolor dżemu truskawkowego może być jeszcze jaśniejszy – wystarczy, oprócz cytryny lub pomarańczy, dodać do zasypanych cukrem truskawek rabarbaru – obranego ze skórki, pokrojonego na plasterki o grubości ok. 1/2 – 1 cm. Wystarczy ok. 100 g rabarbaru na 1 kg truskawek, a gęstnienie dżemu podczas smażenia będzie dużo łatwiejsze.

Na jesień i zimę mam już zapas pysznego, klasycznego, prawdziwego dżemu z truskawek, gęstego, o pięknym kolorze. Będzie idealny na śniadanie, z pysznym, wiejskim chlebem pszenno-żytnim na zakwasie albo jako dodatek do deserów.

Dżem truskawkowy

Liczba porcjiok. 6 słoiczków po 200 g
Czas przygotowania i oczekiwania10 min
Czas gotowania3 godz., 15 min
Całkowity czas3 godz., 25 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN
Klasyczny dżem truskawkowy z sokiem i skórką z cytryny czyli przepis na dżem z truskawek bez rabarbaru i jabłek. Najlepszy, domowy dżem truskawkowy krok po kroku.

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1 kg truskawek (umyte, osuszone, z pousuwanymi szypułkami)
  • 800 g cukru
  • sok i miąższ z 1 cytryny
  • skórka z ¼ cytryny

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Lubisz moje przepisy? Zobacz moją pierwszą książkę kucharską, do kupienia z darmową dostawą do domu.

Moje porady

Dżem truskawkowy - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Przydatne poradniki:

* wyznacznikiem momentu, w którym należy przeprowadzać próby gęstości, jest chwila, w której dżem zaczyna ciemnieć. Podany czas (ok. 3 godziny) może się różnić w zależności od mocy palnika oraz wielkości (powierzchni) naczynia;jeśli dżem jest za rzadki, kolejne próby gęstości przeprowadzamy co 5-10 minut. Gęstnienie dżemu (i skrócenie czasu gotowania) ułatwi dodatek cytrusów lub rabarbaru, czy innych owoców o dużej zawartości pektyn, np. jabłek, moreli, czereśni. Do każdych 900 g truskawek w dżemie można dodać 100 g owoców o dużej zawartości pektyn.

Dodając do dżemu z truskawek składniki ułatwiające gęstnienie, można obniżyć zawartość cukru i na 1 kg truskawek wykorzystać 500 g, a czasem nawet 250 g, jeśli mieszamy truskawki z innymi owocami o zawartości pektyn w proporcjach „pół na pół”.

Żelowanie dżemu można też ułatwić, najpierw karmelizując delikatnie sam cukier, a dopiero potem dodając do niego owoce.

Skórkę z cytryny (lub pomarańczy), zamiast dodawać do smażonego dżemu w dużych kawałkach, można wcześniej sparzyć, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i dodać do owoców w ilości wg własnego uznania.

Przydatne poradniki:

  1. Jak pasteryzować słoiki
  2. Jak dobierać proporcje składników na domowe przetwory z owoców
  3. Jak zrobić dżem truskawkowy bez cukru

Dżem truskawkowy - Jak zrobić

Krok 1
Truskawki zasypujemy cukrem. Można odstawić je na ok. 2 godziny, żeby puściły sok lub od razu przystąpić do przygotowania dżemu.
Krok 2
Przekładamy truskawki z cukrem i puszczonym sokiem oraz sokiem i wyszorowaną, sparzoną skórką z cytryny do wysokiego garnka lub na patelnię o wysokich bokach. Delikatnie, na niewielkim ogniu podgrzewamy tak, żeby cukier całkowicie się rozpuścił.
Krok 3
Zwiększamy ogień tak, żeby syrop z truskawkami zaczął dość mocno bulgotać, ale nie wykipiał z garnka lub patelni. Przesmażamy truskawki, w trakcie, od czasu do czasu, zdejmując delikatnie, za pomocą łyżki, powstającą na ich powierzchni pianę.
Krok 4
Kiedy syrop zacznie ciemnieć i gęstnieć (po ok. 3 godzinach), zaczynamy sprawdzanie gęstości dżemu. Wylewamy kroplę na zmrożony w zamrażalniku talerzyk i odstawiamy na 1 minutę do zamrażalnika. Po przejechaniu palcem zmrożony dżem powinien się pomarszczyć i zachować nadany mu w ten sposób kształt.*
Krok 5
Dżem, po wyjęciu skórki z cytryny i kilku minutach studzenia, przelewamy do wcześniej wygotowanych lub umytych w zmywarce, na najwyższej temperaturze, słoików (nie wlewamy do pełna, zostawiamy ok. 2 cm wolnego miejsca od brzegu słoika), które przed wlewaniem dżemu trzymamy przez ok. 30 minut w piekarniku w temperaturze 100 °C. Słoiki, podczas wlewania dżemu, należy trzymać przez grubą rękawicę i mocno dokręcać przez ścierkę.
Krok 6
Po zakręceniu słoiki można pasteryzować (wekować) w garnku z wrzątkiem, ale ja proponuję odwrócić je do góry dnem, zawinąć w gruby koc i wyjąć dopiero po 24 godzinach).

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Dżem z truskawek
Dżem z truskawek
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN i jestem autorką książki „Superfood po polsku”. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

70 komentarzy
  1. [..YouTube..] @klusiiaa mam resztki permanentnych, cienkie i zrudziałe już teraz kreski. To co widzisz to kredka do brwi :). Byłam kiedyś modelką na szkoleniach z makijażu permanentnego brwi i do dziś załuję, że go zrobiłam i że dałam sobie wyskubać brwi prawie do zera (na szczęście odrosły).

  2. [..YouTube..] mam resztki permanentnych, cienkie i zrudziałe już teraz kreski. To co widzisz to kredka do brwi :). Byłam kiedyś modelką na szkoleniach z makijażu permanentnego brwi i do dziś załuję, że go zrobiłam i że dałam sobie wyskubać brwi prawie do zera (na szczęście odrosły).

  3. mam resztki permanentnych, cienkie i zrudziałe już teraz kreski. To co widzisz to kredka do brwi :). Byłam kiedyś modelką na szkoleniach z makijażu permanentnego brwi i do dziś załuję, że go zrobiłam i że dałam sobie wyskubać brwi prawie do zera (na szczęście odrosły).

  4. Ja tam wole same truskawki:) mmmm koktajl już wypity 🙂 potem truskawki z cukrem i śmietaną 🙂 taki mój truskawkowy dzień:) pozdrawiam:)

  5. najlepszy jest z małą ilością agrestu, tyczy się to zarówno dżemów jak i kompotów z truskawek. Jest bardziej wyrazisty smak, hmm bardziej truskawkowy 😀 no i nie zmienia sie kolor przetworów, polecam

  6. Robiłam już z bananami, rabarbarem, a teraz mam „fazę” na truskawkowo – czereśniowy. 🙂 Ale jeszcze składniki trochę zbyt drogie…

  7. Zwłaszcza czereśnie, ostatnio widziałam włoskie, co prawda piękne, ale chyba po 35 zł za kg. Masakra ;).

  8. U nas są po 30 zł, ale myślę, że za kilka tygodni będą tańsze, a i truskawki będą już na 100% nasze, krajowe, więc wtedy ruszę z produkcją. 🙂

    1. Można dać 0,5 kg cukru, tylko wtedy lepiej będzie dołożyć więcej miąższu cytryny albo pomarańczy, rabarbaru albo jabłka, bo truskawki zawierają bardzo mało pektyn i trudniej będzie je zżelować. Można też kupić ekologiczne pektyny, które zagęszczą dżem, ale nigdy ich osobiście nie wypróbowałam, podobnie jak nie robiłam przetworów z cukrem trzcinowym. Razem z pektynami ekologicznymi czy w przypadku przetworów z owoców o dużej zawartości pektyn na pewno można go użyć, w przypadku samych truskawek bez innych dodatków – nie mam pewności.

  9. Mój dżem mocno zgęstniał już po 1,5 godziny gotowania i po teście z zimnym talerzem jest już gotowy, a dodałam tylko 0,5 kg cukru. Wspomnę ,że Gotowałam na bardzo małym ogniu.
    czy to oznacza że jest już gotowy??? Bo w przepisie pisze Pani, że gotować ok. 3 godziny.
    czy gotować dalej ? mam wrażenie że się zacznie przypalać.

  10. Witam!
    A ja mam takie pytanko odnośnie proporcji bo chciałabym zrobić dżem z truskawek i jabłek 50:50. Ile musiałabym dodać cukru? I jakie jabłka najlepiej wybrać na dżem?

    1. Jeśli jabłka będą słodkie to wystarczy nawet połowa cukru. Nie robiłam jeszcze dżemu z jabłek, dopiero w tym roku przede mną, ale obstawiam, że każde się nadadzą, nawet papierówki :).

      1. Ostatnio przeczytałam ze najlepsze są antonówki bo maja dużo pektyn ale wolałabym jednak użyć innych, stad moje pytanie. Znalazłam również „przepis” na pektynę z cytrusów, może warto byłoby dodać coś takiego żeby skrócić czas smażenia bo to zapewne dużo witamin pożera.

  11. Mam pytanie. Czy taki dzem bez zel-fixu ma odpowiednia konsystencje ? Nie jest za rzadki ? Jutro bede probowala zrobic wedlug Twojego przepisu,ale nie jestem pewna co do gestosci. Prosze o odpowiedz.
    Pozdrawiam, Angelika 🙂

    1. Ja część zrobiłam z żel-fixem a część wg tego przepisu. Efekt: żel fix 2 minuty, al żałuję: wyglądem i smakiem bije na głowę ten z przepisu jednak! Cudowny, żelował się 1,5 godziny (z niewielkim dodatkiem rabarbaru). Polecam. Wcale nie jest pracochłonne takie robienei dżemów.

  12. Jutro idę na ryneczek kupić truskawki i zabieram się za robienie dżemora. *_* Na zimę będzie jak znalazł, choć nie wiem, czy do tego czasu mi jeszcze zostanie, haha. ;D