Bigos staropolski

Bigos staropolski – tradycyjna, polska potrawa o bogatej historii, bez której często trudno wyobrazić sobie święta, rodzinne uroczystości tj. chrzciny, komunia, wesele lub imprezy plenerowe. Mówi się, że przepisów na bigos jest tyle ile gotujących go kucharek i trudno nie zgodzić się z tą opinią.

„W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną.” – Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz”

W dawnych czasach bigos przygotowywano bez dodatku kapusty. Podobnie jak dziś, używało się do niego różnych mięs, które kwaszono jabłkami lub cytryną. Kapusta, jako składnik bigosu, początkowo pojawiła się prawdopodobnie w przepisach na bigos przyrządzany przez uboższe społeczeństwo. Wzbogaciła go o charakterystyczny zapach i dziś trudno jest wyobrazić sobie tę potrawę w innej formie.

Zobacz też: Biesiada – więcej przepisów

W mojej kuchni bigos gości po raz pierwszy. Polecam go szczególnie w chłodne, deszczowe dni. Jest bardzo treściwy i aromatyczny, rozgrzeje niejeden pusty żołądek.

Bigos staropolski, choć w nieco unowocześnionej formie, przygotowałam wg jednego ze zwycięskich przepisów konkursowych przesłanego przez Olgę Cecylię.

Bigos staropolski

Liczba porcji 8
Czas przygotowania i oczekiwania 30 min
Czas gotowania 2 godz., 30 min
Całkowity czas 3 godz.
Przepis autorski Olga Cecylia dla DOROTA.iN

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 1½ kg białej kapusty (1 główka)
  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 350 g dobrej kiełbasy (np. podwawelska lub jałowcowa)
  • 350 g dobrej, pieczonej szynki
  • 50 g suszonych grzybów
  • kilka łyżek powideł śliwkowych
  • 1 Lampka słodkiego, czerwonego wina
  • Kilka łyżek smalcu
  • 1 Liść laurowy
  • 5 Ziaren czarnego pieprzu
  • 5 Ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżka mielonego kminku
  • ½ łyżeczki mielonego imbiru
  • sól, pieprz
  • 1 Kromka chleba na zakwasie (może być sucha)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Skorzystaj z kalkulatora.

Nie masz składników? Zrób zakupy bez wychodzenia z domu, w najniższych cenach.

Moje porady

Bigos staropolski - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Bigos jest najlepszy trzeciego dnia po przyrządzeniu. Przez pierwsze dwa dni można go zamrażać, następnie podgrzewać, żeby się rozmroził i znów zamrażać.

Przydatne poradniki:

  1. Jak zrobić powidła śliwkowe
  2. Jak pokroić cebulę
  3. Jak wybrać tłuszcz do smażenia

Jak zrobić bigos - krok po kroku

Bigos staropolski - Jak zrobić

Krok 1
Grzyby zalewamy wodą i moczymy przez min. 2 godziny. Po namoczeniu drobno kroimy i zachowujemy wodę, w której się gotowały.
Krok 2
Kapustę białą szatkujemy i sparzamy, a kiszoną - odsączamy.
Krok 3
Kiełbasę i szynkę kroimy w kostkę, podsmażamy na smalcu.
Krok 4
W dużym garnku zalewamy kapustę wodą, dokładamy kromkę chleba zawiniętą w gazę (chleb pochłonie nadmiar brzydkiego zapachu z kapusty podczas gotowania) i gotujemy do miękkości (ok. 1,5 godziny).
Krok 5
Wyjmujemy gazę z chlebem, odlewamy połowę płynu do osobnego garnka (jeśli bigos wyjdzie za gęsty, będzie można go potem rozrzedzić). Dolewamy wino, dodajemy podsmażone wędliny i grzyby wraz z wodą, w której się moczyły.
Krok 6
Dodajemy przyprawy i dusimy na niewielkim ogniu, co jakiś czas mieszając.
Krok 7
Pod koniec gotowania odparowujemy lub odlewamy nadmiar wody (jeśli pozostał) (albo dolewamy zapas z drugiego garnka, jeśli bigos jest zbyt gęsty), dodajemy powidła śliwkowe (ilość zależy od smaku i od kwaśności kapusty), mieszamy.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

Bigos "staropolski"
Bigos „staropolski”
Bigos "staropolski'
Bigos „staropolski’
Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i publikuję przepisy kulinarne z filmami wideo na DOROTA.iN. Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni. Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

46 komentarzy
  1. Wow, zrobiłaś fotogeniczny bigos 🙂
    Ja jeszcze dodam, że dawne książki kucharskie polecają bigos po przyrządzeniu zamrozić i podgrzać, i proces powtórzyć ze dwa, trzy razy 🙂 I faktycznie to mu dodaje smaku!

      1. hehe ciekawe jak?? bez zimy czystego mrozu z bigosu zrobisz zupe kapusciana… nioe traktuj tego jako obelge albo cus tylko jako patriotyczna odp

        1. Jak już mówimy o patriotycznej postawie, to nie traktuj tego jako obelgi: naucz się poprawnie pisać. I wyluzuj trochę z tym bigosem, bo jak widać zupa mi jednak z tego dania nie wyszła, a przepisów na bigos, jak wiadomo, jest cała masa i uwierz, że nie jesteś w posiadaniu tego jedynego, słusznego i właściwego :).

  2. @Leokadia przecież na tym smalcu się podsmaża kiełbasę i szynkę. Nie jest nigdzie powiedziane, że masz dodać kilka łyżek do garnka z kapustą, a z patelni też można odlać przed przełożeniem mięsa.

  3. Polecam spróbować zamienić kapustę białą na czerwoną. Smaku praktycznie nie zmienia, za to nadaje przepiękny, głęboki odcień czerwieni.

    1. ??? czerwona kapusta za slodka!!!1 czerwieni dodaje wino kwasne jak kapusta sliwki slodkie wedzone heh ja facet mam was uczyc gotowac… odrazu dodajcie zasmazke i koncentrat pudliszki:)

  4. U mnie w domu robimy inny bigos -bez powideł i wina, ale z odrobiną koncentratu pomidorowego i chyba dajemy więcej grzybków, bo tak naprawdę to na nie wszyscy polują:)
    Wciąż toczymy boje o jego kwaśność -ja i moja mama lubimy naprawdę kwaśny bigosik, tata woli słodszy, a reszcie rodzinki jest to raczej obojętne…:)

    co do zamrażania bigosu, to robimy też inaczej:) gotujemy go kilka dni wcześniej i smaki „przegryzają” się w chłodzie.. niestety czasem okazuje się, że na właściwą imprezę trzeba gotować jeszcze raz;-)

    Tym przepisem nie pogardzę jednak ze względu na rodzinną tradycję i będzie na Wielkanoc:)

  5. Też zrobiłam w piątk bigosik, do dzisiaj super się przegryzł i jest naprawdę pycha!!!
    Zamiast słodkiego wina dałam jednak wytrwane, bo ja lubię bigosik kwaśny, no i dodałam boczek i kurczaczka z mięsiw oraz trochę sosu sojowego, aby przyciemnić kolorek, chociaż grzybki też swoje zrobiły. Faktycznie, warto dodać więcej grzybków niż w przepisie 🙂
    Teraz mrożę porcyjnki i będę wyjmować w razie potrzeby, bo wielki cały gar nagotowałam 🙂

  6. przepis swietny, brakuje mi tylko jalowca. no i osobiscie zuzywam prawier butelke czerwonego wytrawnego – wiekszosc sie wygotowuje a nadaje bigosowi glebszy kolor.

    co do trzymania go trzy dni – w przypadku mojej rodziny to jest jak urban legend. nigy nie przetrwal dnia nastepnego 😉

    1. U mnie w domu dzielnie wytrzymał, może dlatego, że pierwszego dnia zjadła go tylko jedna osoba, a goście przyszli dwa dni później :). Owoce jałowca rzeczywiście warto dodać i pewnie gdybym miała, instynktownie wrzuciłabym do garnka.

  7. heh do kapusty chleb?? pochalania przykry zapach kapusty?? Zawsze myslalem ze ten aromat tov50% udanego bigosu jak pisal Mickiewicz… Ten zapach, ten smak.. Dla mnie za jasny bez brazu nie ma bigosu ale to pierwszy raz nauczysz sie HISTORI STAROPOLSKIEJ bedziesz umiala, tak dla ciebie skarbie jedna inf najlepsza jest dziczyzna Sarna albo Dzik najwspanialsze mieso na swiecie!!!

  8. Dla mnie z tego bigosu to najlepsza jest ta prezenterka, przy niej to każdy nawet najgorszy bigos będzie smakował jak młode wino.

    copyright by Wiesiek

  9. Po tym tasaku użytym do krojenia kiełbasy wnoszę, że piękna Pani bigos gotująca kibicuje jednemu z krakowskich klubów 🙂

  10. Bigos bardzo treściwy i niezbyt kwaśny…
    A jak będzie zbyt kwaśny, to wiesz co zrobić?
    Dodać szczyptę, dosłownie szczyptę (!) sody oczyszczonej (spożywczy kwaśny
    węglan sodu; NaHCO3 ), i tak do skutku.
    Gdy przeholujemy, i kompletnie kwasowość zneutralizujemy, wtedy trzeba
    będzie ponownie zakwasić, np. cytryną. Jednak nie polecam.
    Spożywczy kwaśny węglan sodu lub inaczej soda oczyszczona jest regulatorem
    kwasowości i można ją stosować z umiarem do każdej zbyt kwaśnej potrawy.
    Oczywiście należy pamiętać o każdorazowym wymieszaniu potrawy.
    A teraz UWAGA! UWAGA! UWAGA!
    Nie wolno pomylić spożywczej sody; kwaśnego węglanu sodowego NaHCO3 z
    niebezpiecznym, bo silnie żrącym wodorotlenkiem sodowym NaOH, czyli sodą
    kaustyczną, albo inaczej jego wodnym roztworem – ługiem sodowym!

Masz pytanie lub sugestię? Napisz do mnie!

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Służy weryfikacji potwierdzającej, że jesteś prawdziwą osobą.

Komentarze niezgodne z zasadami netykiety nie będą publikowane.

Newsletter i e-book w prezencie :)

 

Przepisy kulinarne, podróże, styl życia

Obserwuj mnie:

Najlepsze obiady, ciasta, przekąski, sałatki, drinki